- Przed początkiem rywalizacji z Atomem mówiłam, że chciałabym rozegrać trzy spotkania i żeby zakończyły się one wynikiem 3:0, 3:1 i 3:2. Na razie wszystko się sprawdza - uśmiecha się Krystyna Strasz.
Zawodniczka MKS-u przewiduje przyszłość? Jej słowa się sprawdzają...
24.04.2013
Słowa zawodniczki z Dąbrowy Górniczej - póki co - okazują się prorocze. MKS wygrał już 3-0 oraz 3-1 z Atomem. - Na razie wszystko się sprawdza i mam nadzieję, że będzie tak do końca - powiedziała uśmiechnięta Strasz.
- Przed nami kolejne mecze w Sopocie, a właściwie, mam nadzieję, że tylko jeden. Podejrzewam, że tam będzie jednak cięższa walka, ale jestem dobrej myśli - dodaje zawodniczka, która nie ukrywa, że jest nieco zaskoczona przebiegiem rywalizacji z sopociankami.
- Prawdę mówiąc, myślałyśmy, że mecze z Sopotem będą miały inny przebieg. Rywalki nas trochę zaskoczyły w pierwszym spotkaniu, bo nastawiałyśmy się na trudną i długą walkę - zdradziła dąbrowska libero - Wydaję mi się, że odczuwają jeszcze zmęczenie po meczach z Muszyną - kończy Strasz.
- Przed nami kolejne mecze w Sopocie, a właściwie, mam nadzieję, że tylko jeden. Podejrzewam, że tam będzie jednak cięższa walka, ale jestem dobrej myśli - dodaje zawodniczka, która nie ukrywa, że jest nieco zaskoczona przebiegiem rywalizacji z sopociankami.
- Prawdę mówiąc, myślałyśmy, że mecze z Sopotem będą miały inny przebieg. Rywalki nas trochę zaskoczyły w pierwszym spotkaniu, bo nastawiałyśmy się na trudną i długą walkę - zdradziła dąbrowska libero - Wydaję mi się, że odczuwają jeszcze zmęczenie po meczach z Muszyną - kończy Strasz.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami