Zawodniczka BKS-u: Takich półfinałów nie było już dawno

15.05.2011
Hala wypełniona po brzegi, siatkówka na najwyższym poziomie i wielkie emocje. To dopiero półfinały, ale mecze BKS-u Bielsko-Biała z Muszynianką Muszyna przypominają zeszłoroczny finał.
- Dawno nie było półfinałów, które wyzwalałyby takie emocje zarówno w publiczności, jak i w zawodniczkach - mówiła Karolina Ciaszkiewicz, tuż po czwartym meczu. - Rywalki zaskoczyły nas w obu meczach w Bielsku-Białej ambicją i wolą zwycięstwa. To było niesamowite - przyznała Agnieszka Śrutowska, zawodniczka z Muszyny.

Swoje na ławce rezerwowych muszą też odcierpieć trenerzy. - Może są tacy, którzy patrzą na parkiet obojętnie i nie przeżywają tego, jak idzie ich drużynie. Ja się bardzo denerwuję i mecze kosztują mnie bardzo wiele zdrowia psychicznego - powiedział z uśmiechem Bogdan Serwiński, trener muszynianek. Aż strach, co będzie się działo we wtorek, w meczu decydującym o awansie do finału.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również