Wygrały, ale euforii nie ma. "Przytrafiło nam się bardzo dużo błędów"
09.12.2010
Do wygranej dąbrowianki potrzebowały czterech setów. - Przestrzegaliśmy się wszyscy nawzajem, że jest to zespół nieobliczalny, że jeśli pofolguje się mu trochę na siatce i na zagrywce, to będą z nami równo grały i będą groźne. Pokazała to końcówka trzeciego seta, gdzie zamiast konsekwentnie grać do końca swoje, popełniliśmy kilka błędów. Później początek czwartej partii potwierdził, że zespół z Brna jest groźnym rywalem i trzeba się wznieść na wyżyny, żeby z nimi zwyciężyć - podsumował spotkanie trener Waldemar Kawka.
Nie do końca zadowolone ze spotkania były siatkarki MKS-u. - Rywalki nie popełniały błędów, a nam się ich przydarzyło bardzo dużo. Na pewno u nas też będzie ciężko, ale mam nadzieję, że skończy się tak samo. Wygraną dla nas - mówi Joanna Szczurek.
Nie do końca zadowolone ze spotkania były siatkarki MKS-u. - Rywalki nie popełniały błędów, a nam się ich przydarzyło bardzo dużo. Na pewno u nas też będzie ciężko, ale mam nadzieję, że skończy się tak samo. Wygraną dla nas - mówi Joanna Szczurek.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami