W święta nie będą jadły wiele, bo... chcą nadal odrywać się od ziemi

25.12.2010
- W święta musimy uważać, co jemy i w jakich ilościach, bo im więcej kilogramów, tym gorzej nam idzie - mówi Iwona Waligóra, siatkarka BKS-u Bielsko-Biała.
Choć większość z nas zasiądzie do stołów suto zastawionych rozmaitymi rarytasami i raczej nie będzie się przed nimi bronić, profesjonalni sportowcy nie mają lekko. - Musimy naprawdę uważać przy stołach, co jemy i w jakich ilościach, bo inaczej będziemy mieć problem, by oderwać się od ziemi - śmieje się Waligóra. Doprawdy, ciężko powiedzieć, co musiałaby zjeść w święta zawodniczka, by z wysokiej i wysportowanej kobiety zamienić się w taką, która nie będzie się mogła oderwać od ziemi...

- Święta spędzamy tak jak każdy - w domku, w cichej i spokojnej atmosferze, z rodziną. Niestety, my świętujemy dużo krócej niż wszyscy, bo już 26 grudnia mamy trening. W końcu już trzy dni później gramy ostatni w tym roku mecz, z Centrostalem Bydgoszcz - kończy Waligóra.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również