W Dąbrowie szukają wzmocnień

14.07.2009
Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza będą reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. Aby móc pokazać się z dobrej strony, oprócz nowoczesnej hali i kibiców, potrzebny jest mocny zespół. Czy Dąbrowa zbuduje swój dream team?
- W związku z tym, że będziemy grać w Lidze Mistrzyń, poczyniliśmy odpowiednie wzmocnienia. Myślę, że nowe nabytki znacznie wpłyną na poprawę poziomu naszej gry. Na przełomie lipca i sierpnia spodziewamy się jeszcze jednej zawodniczki, grającej na pozycji przyjęcie-atak  - mówi prezes klubu Robert Karlik .

Z zespołu odeszła druga atakująca (Małgorzata Cieśla - przyp. red.)  i jedyną zawodniczką na tej pozycji jest Magdalena Sadowska. Czy kibice mogą się spodziewać nowej konkurentki Sadowskiej? - Szukamy siatkarki, która byłaby zmiennikiem lub rywalizowałaby z Asią Szczurek na pozycji przyjęcie - atak. Taka zawodniczka musi przede wszystkim wzmocnić przyjęcie, ale być także na tyle dobra, aby mogła występować w ataku i godnie zastępować Magdę - dodaje prezes.

Sternik MKS-u nie zna jeszcze nazwisk siatkarek jakie mogą dołączyć do zespołu, ale wie w jakich państwach będzie ich poszukiwał. - W naszym kraju już nikogo nie znajdziemy. Dlatego menadżerowie szukają dla nas zawodniczek na rynku zagranicznym. W grę wchodzą siatkarki z takich państw jak Serbia, Chorwacja, Rosja i Białoruś - wyjaśnia Karlik.
źródło: sosnowiec.info.pl

Przeczytaj również