Udany rewanż MKS-u. Rywalki zagrały poniżej jakiegokolwiek poziomu
14.02.2011
O spotkaniu MKS-u Dąbrowa Górnicza ze Stalą Mielec nikt długo pamiętał nie będzie. Przyjezdne nie miały żadnych atutów, by przeciwstawić się dąbrowiankom. - Ciężko cokolwiek powiedzieć. Zagrałyśmy bardzo źle, chyba poniżej jakiegokolwiek poziomu - przyznała Magdalena Sadowska, kapitan Stali.
- Zrewanżowałyśmy się za przegraną w Mielcu - mówiła z kolei Joanna Staniucha-Szczurek, kapitan MKS-u. - Naszym założeniem taktycznym było odrzucić przeciwnika zagrywką, co pozwoliło wyłączyć z gry jego mocne środkowe. Poza tym nie popełniałyśmy niewymuszonych błędów, grałyśmy zespołowo i uzupełniałyśmy się na boisku. W rezultacie nie było przestojów, które wcześniej przytrafiały się nagminnie - zauważyła.
- Zrewanżowałyśmy się za przegraną w Mielcu - mówiła z kolei Joanna Staniucha-Szczurek, kapitan MKS-u. - Naszym założeniem taktycznym było odrzucić przeciwnika zagrywką, co pozwoliło wyłączyć z gry jego mocne środkowe. Poza tym nie popełniałyśmy niewymuszonych błędów, grałyśmy zespołowo i uzupełniałyśmy się na boisku. W rezultacie nie było przestojów, które wcześniej przytrafiały się nagminnie - zauważyła.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami