Trener Silesii: To całkiem nowa drużyna. Musimy zagrać 20 sparingów
07.08.2010
Z ekipy mistrzyń Polski, BKS-u Aluprof Bielsko-Biała, do drużyny trenera Sebastiana Michalaka przyszła Marola Wojtowicz. Z kolei ze Stali Mielec ściągnięto Iwonę Niedźwiecką-Kandora. Działacze szykowali jeszcze jedną niespodziankę, ale nie udało się ostatecznie sprowadzić klasowej rozgrywającej. Miała nią być Monika Smak, która ostatnio występowała w Centrostalu Bydgoszcz, a teraz prawdopodobnie zakończy karierę.
Zamiast reprezentantki Słowacji do Silesii na pozycję rozgrywającej przyszła Katarzyna Furtak, siostra Barbary, która również zagra w nowo-powstałym zespole. Na razie panie trenują na chorzowskich obiektach, ale już 10 sierpnia wyjeżdżają na pięciodniowy obóz siłowy do Żabnicy. Później planowany jest wyjazd do Złotowa. - Ta drużyna jest całkiem nowa i moim zdaniem, jeśli chcemy się zgrać, to musimy rozegrać około 20 meczów sparingowych - wskazuje trener Sebastian Michalak.
Zamiast reprezentantki Słowacji do Silesii na pozycję rozgrywającej przyszła Katarzyna Furtak, siostra Barbary, która również zagra w nowo-powstałym zespole. Na razie panie trenują na chorzowskich obiektach, ale już 10 sierpnia wyjeżdżają na pięciodniowy obóz siłowy do Żabnicy. Później planowany jest wyjazd do Złotowa. - Ta drużyna jest całkiem nowa i moim zdaniem, jeśli chcemy się zgrać, to musimy rozegrać około 20 meczów sparingowych - wskazuje trener Sebastian Michalak.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami