Trener MKS-u Dąbrowa Górnicza: Dopisało nam szczęście

23.10.2011
Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza sprawiły miłą niespodziankę swoim kibicom, wygrywając z Muszynianką Muszyna w pięciu setach. - Wynik jest sprawiedliwy - ocenia Magdalena Śliwa.
- Mecz mógł się podobać, pomijając początki setów. Było dużo nerwowości, ale dobrymi akcjami zespoły wypracowywały sobie przewagi - mówi Śliwa. - Trzeba przyznać, że trochę dopisało nam szczęście. Cieszymy się z wygranej w Muszynie, bo dawno nam się to nie przydarzyło - dodaje trener zespołu, Waldemar Kawka.

Z kolei trener Muszynianki miał spore pretensje do sędziego. - Wydaje mi się, że głównym bohaterem spotkania chciał zostać arbiter główny. Nie pierwszy raz się zdarza, że sędzia tuszuje swoje błędy i "chowa" się za żółtą kartką - złości się Bogdan Serwiński.
źródło: mks.dabrowa.pl

Przeczytaj również