Sokół ofiarą mrozu. Chorzowskiej hali nie da się dogrzać

28.01.2010
Jutrzejszy mecz Sokoła Chorzów z MOSiR Remagum Mysłowice został przełożony na inny termin. Powód? Siatkarki z Chorzowa zdziesiątkowała grypa, a na domiar złego w ich hali nie działa ogrzewanie.
Kilkanaście mroźnych dni sprawiło, że instalacja grzewcza hali przy ul. Dąbrowskiego "wysiadła". Nie spełnia ona w tej chwili ligowych wymogów. Problemem jest również stan zdrowia kilku zawodniczek chorzowskiego zespołu. Dlatego jego władze zwróciły się z prośbą do rywala, by mecz przełożyć.

Trenerzy obu zespołów ustalili, że spotkanie rozegrane zostanie 10 lutego. - Mam nadzieję, że do tego momentu mój zespół podtrzyma dobrą passę - uśmiecha się Sebastian Michalak, trener mysłowiczanek, który nie zamierzał robić problemów z ustaleniem nowego terminu. - Kto wie, może i my znajdziemy się kiedyś w podobnej sytuacji - stwierdził.
źródło: Sokół Chorzów / SportSlaski.pl

Przeczytaj również