Silesia Volley zatrudni Słowaczkę? Trwają poszukiwania sponsora

16.07.2010
Być może ostatnią zawodniczką, która zasili Silesię Volley będzie rozgrywająca ze Słowacji, mająca za sobą występy w reprezentacji. - Mamy opcje rezerwowe, musimy czekać na rozwój wypadków - mówi trener Sebastian Michalak.
Trwają poszukiwania ostatniej siatkarki, która ma uzupełnić kadrę Silesii Volley w nadchodzącym sezonie I ligi siatkówki kobiet. Trener Sebastian Michalak złożył zapotrzebowanie na drugą lub pierwszą rozgrywającą zespołu. Klub prowadzi rozmowy z trzema zawodniczkami, ale w tej chwili nie sposób odpowiedzieć, która z nich zajmie ostatnie wolne miejsce w ekipie. - Chciałbym, żeby umowa była podpisana w najbliższych dniach - mówi Michalak. - Mimo naszych szczerych chęci, wszystko w zasadzie zależy od zawodniczek. Wszystkie mają propozycje z kilku klubów i trzeba cierpliwie czekać na decyzję.

Jedna z możliwości to siatkarka z Słowacji mająca za sobą występy w kadrze tego kraju. - Jeśli udałoby się nam doprowadzić do tego transferu, byłbym bardzo zadowolony - dodaje Michalak.

W klubie nadal trwają poszukiwania głównego sponsora. Dopóki jakaś firma nie weźmie na siebie części ciężaru finansowania zespołu, to nie ma mowy o spektakularnych transferach. - Liczymy każdą złotówkę bo chcemy utrzymać markę firmy może nie najbogatszej, ale nie mającej problemów z regulowaniem swoich zobowiązań - podkreśla trener.
źródło: Dziennik Zachodni /siatka.org

Przeczytaj również