Siatkarki z Dąbrowy Górniczej przed meczem ostatniej szansy

15.02.2010
MKS Dąbrowa Górnicza udał się do Włoch na kolejny mecz Ligi Mistrzyń. Tym razem będzie gościł w Novarze, a sam pojedynek będzie o "być albo nie być" w europejskich pucharach.
W pierwszym meczu Polki przegrały 2-3 po bardzo ambitnej i wyrównanej grze obu drużyn, ale teraz podopieczne Waldemara Kawki mają apetyt na zwycięstwo. - Jest to dobra zaliczka na rewanż w Novarze. Na pewno się nie poddamy i będziemy walczyć do samego końca - podkreślała Magdalena Śliwa, kapitan zespołu.

Aby bezpośrednio awansować, MKS musi wygrać w stosunku 3-0 lub 3-1. Gdy na tablicy wyników zobaczymy wynik 3-2 dla dąbrowianek, to o losach rywalizacji zdecyduje tzw. "złoty set", który przybierze formę tie-breaka. W razie zwycięstwa gospodyń dąbrowianki odpadną z elitarnych rozgrywek CEV Indesit Champions Leauge.
źródło: mks.dabrowa.pl /SportSlaski.pl

Przeczytaj również