Siatkarki o Puchar Polski: Do trzech razy sztuka?

07.03.2014
Czy ekipa z Dąbrowy Górniczej zaliczy pucharowego hat-tricka? Czy o trofeum zdołają powalczyć skazywane na pożarcie siatkarki BKS-u Aluprof?
Norbert Barczyk/Pressfocus
Odpowiedzi na te pytania poznamy już w najbliższy weekend w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie cztery zespoły uczestniczyć będą w turnieju finałowym Pucharu Polski.

Rozważań w kontekście zawodów dokonuje dziś katowicki Sport, w którym czytamy: Tauron Banimex w ostatnich dwóch sezonach zdobywał krajowe trofeum i teraz chce uczynić to po raz trzeci z rzędu. Do tej pory nie udało się to zbyt wielu zespołom. - Musimy wrócić do naszej gry. Jeśli to uczynimy, to jesteśmy w stanie znów zdobyć Puchar Polski - zapowiedziała Elżbieta Skowrońska, kapitan MKS-u.

Aby lepiej przygotować się do turnieju finałowego, dąbrowianki spędziły kilka dni w Baku, gdzie trenowały i grały mecze kontrolne z Rabitą. - Przegraliśmy, ale graliśmy jak równy z równym i co najważniejsze pokazaliśmy dobrą siatkówkę. Obóz w Baku oceniam pozytywnie i mam nadzieję, że to zaprocentuje w walce o Puchar Polski - stwierdził Nicola Negro, szkoleniowiec dąbrowianek, które w półfinale zagrają z nieoczekiwanym uczestnikiem zmagań - Polskim Cukrem Muszynianką. Podopieczne Bogdana Serwińskiego za pucharową „burtę” wyrzuciły mistrzynie Polski z Sopotu.

O finał zagrają we wcześniejszym meczu ekipy BKS-u Aluprof i Chemika Police. - Puchar Polski żyje własnym życiem, tu każdy przyjeżdża zmobilizowany i nastawiony na dwa mecze walki. Nie ma kalkulacji, liczy się tylko zwycięstwo - powiedziała Katarzyna Gajgał-Anioł, odnosząc się tym samym do świetnej postawy swojej drużyny w rozgrywkach ligowych. Środkowa Chemika ma już na koncie Puchary Polski zdobyte m.in. w... Bielsku-Białej.

W trudnej sytuacji są bielszczanki. BKS jest najbardziej utytułowanym klubem w historii rozgrywek, ale ciężko będzie mu sięgnąć po raz 9. po to trofeum. W sezonie zasadniczym zespół Mirosława Zawieracza nie miał wiele do powiedzenia w starciach z Chemikiem. - To będzie wyjątkowo trudny mecz, ale uważam, że jesteśmy w stanie zrobić sobie i kibicom niespodziankę. Puchar Polski rządzi się swoimi prawami. Liczy się dyspozycja dnia i nie zawsze wygrywa najlepszy, a ten, kto ma akurat więcej szczęścia. Może to właśnie będziemy my? - zastanawia się Mariola Wojtowicz, libero BKS-u Aluprof.


Program turnieju finałowego:

Półfinały, 8 marca
Chemik Police – BKS Aluprof Bielsko-Biała, g. 14:45
Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Polski Cukier Muszynianka Fakro Muszyna, g. 17:45

Finał, 9 marca
Zwycięzcy półfinałów, g. 14:45
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również