Siatkarki BKS-u nie chcą powtórzyć błędu z poprzedniego sezonu
16.03.2010
Pierwsze miejsce w tabeli, siedemnaście zwycięstw i tylko jedna porażka, bilans setów 52-15. To wszystko robi wrażenie, ale bielszczanki na pewno pamiętają, że rok temu sytuacja była bardzo podobna, a mimo to mistrzostwa nie udało się zdobyć. Dlatego trener BKS-u, Mariusz Wiktorowicz, tonuje hurraoptymistyczne nastroje - Zamykamy rundę na pierwszym miejscu, oddzielamy to grubą kreską i skupiamy się na tym, co przed nami. Do dalszej fazy sezonu przystępujemy w dobrych humorach.
Siatkarki z Bielska chcą nie tylko odzyskać po sześciu latach mistrzostwo, ale też obronić krajowy puchar. - Personalne zmiany w meczu z Gedanią związane były także ze zbliżającym się turniejem finałowym Pucharu Polski - mówi Wiktorowicz. Odbędzie się on końcem marca w Poznaniu. Bielszczanki zmierzą się w nim z kimś z dwójki Organika Budowlani Łódź , Centrostal Bydgoszcz.
Na ligowe parkiety BKS wróci dopiero 10. kwietnia. W pierwszej fazie play-off zmierzy się z Gwardią Wrocław.
Siatkarki z Bielska chcą nie tylko odzyskać po sześciu latach mistrzostwo, ale też obronić krajowy puchar. - Personalne zmiany w meczu z Gedanią związane były także ze zbliżającym się turniejem finałowym Pucharu Polski - mówi Wiktorowicz. Odbędzie się on końcem marca w Poznaniu. Bielszczanki zmierzą się w nim z kimś z dwójki Organika Budowlani Łódź , Centrostal Bydgoszcz.
Na ligowe parkiety BKS wróci dopiero 10. kwietnia. W pierwszej fazie play-off zmierzy się z Gwardią Wrocław.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami