Siatkarka z Bielska-Białej: Mecze z BKS-em będą dla mnie przeżyciem
13.06.2011
26-letnia siatkarka jest wychowanką bialskiej drużyny, dlatego przenosiny do Piły, na drugi koniec Polski, mogą być dla niej wielkim szokiem. - Faktycznie, będzie to przeżycie. Dotychczas grałam w BKS-ie, z przerwami na wypożyczenia do Chorzowa czy Pszczyny. Teraz też jestem jednak tylko wypożyczona, więc... nigdy nie mówię nigdy w kwestii powrotu. W końcu jestem z Bielska-Białej, więc zawsze jest możliwość, że jeszcze tu zagram - przyznaje Kaczmar.
Jak na razie zanosi się tylko na to, że siatkarka wystąpi w Bielsku w barwach nowej drużyny, która jest beniaminkiem PlusLigi kobiet. - Spotkanie z BKS-em na pewno będzie dla mnie sporym przeżyciem, bo mam do tego klubu sentyment - kończy Anna Kaczmar.
Jak na razie zanosi się tylko na to, że siatkarka wystąpi w Bielsku w barwach nowej drużyny, która jest beniaminkiem PlusLigi kobiet. - Spotkanie z BKS-em na pewno będzie dla mnie sporym przeżyciem, bo mam do tego klubu sentyment - kończy Anna Kaczmar.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami