Siatkarka MKS-u: Odpoczynek? Chyba dopiero po śmierci...

20.03.2011
Europejskie puchary, liga oraz Puchar Polski. Kalendarz rozgrywek siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza mają bardzo napięty. Dąbrowianki wracają z Rosji, by w czwartek zmierzyć się ze Stalą Mielec.
- Już jesteśmy zmęczone, a tak naprawdę najcięższe mecze przed nami - zapowiada Krystyna Strasz, libero MKS-u. - Odpoczywać będziemy chyba dopiero po śmierci - dodaje.

Dąbrowianki rozegrały dzisiaj spotkanie w rosyjskim Krasnodarze. W czwartek zmierzą się ze Stalą Mielec. - Prosto z Rosji wracamy do Polski na treningi. Następnie wyruszamy kolejno do Mielca i Sopotu. Później okaże się, czy awansujemy  w Pucharze Polski. Zakładając, że udałoby się spełnić taki scenariusz, to grać będziemy chyba codziennie - mówi Strasz.

Wolny czas przydarza się niezwykle rzadko. Jeśli już się trafi, jak spędza go siatkarka MKS-u? - Najchętniej spędzam go w domu,  pod kocem. W takie zimne dni jak teraz to, tylko kocyk, podusia, gorąca herbata i długie rozmowy z moim mężem - wyjaśnia zawodniczka.
źródło: MKS Dąbrowa Górnicza

Przeczytaj również