Siatkarka BKS-u Bielsko-Biała: Byłyśmy zbyt rozluźnione

18.04.2011
- Nie mam pojęcia, dlaczego tak słabo zagrałyśmy w drugim meczu. Może dlatego, że w pierwszym tak gładko wygrałyśmy? - zastanawia się Berenika Okuniewska, środkowa BKS-u Bielsko-Biała.
Kiedy już wydawało się, że siatkarki BKS-u wróciły do mistrzowskiej formy, one znowu sprawiły nieprzyjemną niespodziankę swoim kibicom, przegrywając we własnej hali w ważnym meczu z Centrostalem Bydgoszcz.

- Dlatego nie możemy być zadowolone z tego weekendu. W sobotę wygrałyśmy bardzo gładko, ale w niedzielę nie mogłyśmy sobie poradzić same ze sobą. Poza tym zespół z Bydgoszczy zagrał bardzo dobrze, a my słabo w każdym elemencie - mówi reprezentacyjna środkowa.

Młodej zawodniczce ciężko było mówić o przyczynach niepowodzenia. Jedną z możliwych jest brak należytej koncentracji w trakcie meczu. - Wprawdzie żadna z nas nie była pewna, że to drugie spotkanie wygramy, ale jednak mogłyśmy być trochę za bardzo rozluźnione po gładkim pierwszym zwycięstwie - myśli Okuniewska.

- Zgubiłyśmy tę mistrzowską grę, ale mam nadzieję, że na krótko. BKS z czasu kryzysu też jednak na szczęście nie wrócił. Jedziemy do Bydgoszczy na dwa następne mecze i wtedy wszystko się okaże - kończy siatkarka. Trzeci mecz rywalizacji bielszczanek z Centrostalem odbędzie się 30 kwietnia.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również