Puchar Polski dla dąbrowianek po raz trzeci?
Mówi się, że turniej finałowy Pucharu Polski rządzi się swoimi prawami. Jest w tym wiele prawdy, gdyż o być albo nie być w turnieju decyduje dyspozycja dnia. Aby zdobyć trofeum tych rozgrywek należy zagrać jak najlepiej nie tylko w półfinale, ale także w finale. Czy TAURON BANIMEX MKS Dabrowa Górnicza zdoła obronić tytuł?
Dlaczego tak…
MKS jest pierwszą z dwóch drużyn, które rozpoczęły zmagania w Pucharze Polski w VI rundzie i dotarły do finałów. Co ciekawe, w tej fazie rozgrywek dąbrowianki zmierzyły się z drużyną z miasta będącego gospodarzem turnieju finałowego, a mianowicie z AZS-em KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W starciu z pierwszoligowym zespołem triumfowały one bez większych problemów, natomiast w ćwierćfinale trafiły na faworyzowany Impel Wrocław.
W pierwszym spotkaniu, które było rozgrywane w Dąbrowie Górniczej, podopieczne Nicoli Negro zwyciężyły 3:1, co dawało im bardzo dużą zaliczkę przed meczem rewanżowym. We Wrocławiu gospodynie nie poddały się łatwo i po pierwszym przegranym secie doprowadziły do wyniku 2:1. Jednak w nerwowej końcówce czwartej partii Zagłębianki rozstrzygnęły losy awansu i to one znalazły się w turnieju finałowym.
Dotychczas MKS dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium rozgrywek Pucharu Polski i to dwa razy z rzędu! Teraz dąbrowianki chcą zdobyć to trofeum po raz trzeci. Po raz trzeci z rzędu w półfinale zmierzą się z Mineralnymi, które dotychczas pokonywały 3:2. Czy i tym razem mecz z muszyniankami będzie dla nich dobrym znakiem?
Początek półfinałowego spotkania pomiędzy TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza a Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna zaplanowano na 17:45.