Przegrały wygrany mecz. W Dąbrowie muszą zwyciężyć dwukrotnie
19.04.2009
W obozie dąbrowianek panowała po meczu ogromna złość. - Absolutnie nie jesteśmy zadowolone z tego spotkania, powinniśmy je wygrać 3-0, a przegrałyśmy je własnymi pomyłkami. W tie-breaku, gdzie oczywiście decydowało się kto wygra, znów zrobiłyśmy w końcówce łatwe błędy - podsumowuje Magdalena Śliwa. - To deprymuje i naprawdę denerwuje. . Dlatego jestem zła, bo było blisko. Ale nic, jedziemy do Dąbrowy i tam chcemy wygrać dwa mecze - dodaje rozgrywająca MKS-u.
Również niepocieszony był trener ekipy z Zagłębia Dąbrowskiego, Waldemar Kawka. - To kolejny mecz w naszym wykonaniu, który można było wygrać, niestety grę wszyscy widzieli. Mieliśmy wygrać pierwszego seta, drugi gładko dla nas, trzeci prowadzimy wysoko oddajemy, a w tie-breaku toczyła się równa walka, potem trzy proste błędy, rażące błędy. W małych punktach mecz jest dla nas, ale to nie małe punkty decydują. Gratulujemy Impel Gwardii. U siebie będziemy walczyć - zapowiada szkoleniowiec dąbrowianek.
Również niepocieszony był trener ekipy z Zagłębia Dąbrowskiego, Waldemar Kawka. - To kolejny mecz w naszym wykonaniu, który można było wygrać, niestety grę wszyscy widzieli. Mieliśmy wygrać pierwszego seta, drugi gładko dla nas, trzeci prowadzimy wysoko oddajemy, a w tie-breaku toczyła się równa walka, potem trzy proste błędy, rażące błędy. W małych punktach mecz jest dla nas, ale to nie małe punkty decydują. Gratulujemy Impel Gwardii. U siebie będziemy walczyć - zapowiada szkoleniowiec dąbrowianek.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami