Polki, przy sporym udziale "śląskich" zawodniczek, awansowały do MŚ
19.07.2009
Choć w kadrze, którą Jerzy Matlak powołał na turniej kwalifikacyjny do Mistrzostw Świata, które zostaną rozegrane w przyszłym roku w Japonii, znalazło się aż sześć zawodniczek reprezentujących śląskie kluby, to jednak w wyjściowej składzie podczas pierwszego meczu z Belgią nie pojawiła się żadna z naszych siatkarek. Powodów takiej sytuacji było kilka. Kontuzji doznała podstawowa libero polskiej reprezentacji - Agata Sawicka (BKS Bielsko-Biała). Natalia Bamber (również BKS) dopiero co rozpoczęła treningi i nie była jeszcze gotowa do gry na pełnych obrotach. Z kolei Marta Haładyn (MKS Dąbrowa Górnicza) i Berenika Okuniewska (BKS) to dopiero melodia przyszłości i dla nich już sam fakt trenowania z dorosła reprezentacją był sporym wyróżnieniem.
Jak się jednak szybko okazało, reprezentacja Polski bez "śląskich" siatkarek funkcjonować nie może. Już w trakcie pierwszego seta na parkiecie zameldowały się Anna Barańska (BKS) i Katarzyna Gajgał (MKS, a w ubiegłym sezonie jeszcze BKS). Na pozytywne efekty nie trzeba było długo czekać. Szczególnie bardzo dobra postawa tej drugiej w bloku spowodowała, że Polki po ciężkim boju wyszły zwycięsko z potyczki z Belgią. W kolejnym meczu, z Francją, Barańska wyszła w pierwszym składzie. Efekt? Piorunujący. Przyjmująca BKS-u była nie tylko najskuteczniejszą zawodniczką spotkania, ale również doskonale spisywała się w odbiorze. Gładkie zwycięstwo w tym spotkaniu dało naszej reprezentacji awans do przyszłorocznego czempionatu. Dobrze spisywała się również Dorota Świeniewicz, która jak się później okazało podpisała kontrakt z bielskim klubem.
O powrocie Świeniewicz do BKS-u przeczytaj w naszym materiale >
Ostatni mecz z Turcją miał już znaczenie tylko prestiżowe, ponieważ obie reprezentacje zapewniły sobie udział w Mistrzostwach Świata. Trener Jerzy Matlak postanowił więc dać odpocząć mocno eksploatowanej Świeniewicz i na parkiecie pojawiły się tylko Barańska i Gajgał. Niestety. Polki mimo ambitnej postawy zdołały wygrać tylko jednego seta. Najważniejsze było jednak to, że wobec braku podstawowych zawodniczek (oprócz wcześniej wymienionych, zabrakło także Katarzyn: Dolaty-Skowrońskiej i Skorupy) udało się zrealizować postawiony cel. Kolejną szansą, by obejrzeć nasze zawodniczki w akcji będą rozgrywane we wrześniu w Polsce, w tym w Katowicach, Mistrzostwa Europy.
Jak się jednak szybko okazało, reprezentacja Polski bez "śląskich" siatkarek funkcjonować nie może. Już w trakcie pierwszego seta na parkiecie zameldowały się Anna Barańska (BKS) i Katarzyna Gajgał (MKS, a w ubiegłym sezonie jeszcze BKS). Na pozytywne efekty nie trzeba było długo czekać. Szczególnie bardzo dobra postawa tej drugiej w bloku spowodowała, że Polki po ciężkim boju wyszły zwycięsko z potyczki z Belgią. W kolejnym meczu, z Francją, Barańska wyszła w pierwszym składzie. Efekt? Piorunujący. Przyjmująca BKS-u była nie tylko najskuteczniejszą zawodniczką spotkania, ale również doskonale spisywała się w odbiorze. Gładkie zwycięstwo w tym spotkaniu dało naszej reprezentacji awans do przyszłorocznego czempionatu. Dobrze spisywała się również Dorota Świeniewicz, która jak się później okazało podpisała kontrakt z bielskim klubem.
O powrocie Świeniewicz do BKS-u przeczytaj w naszym materiale >
Ostatni mecz z Turcją miał już znaczenie tylko prestiżowe, ponieważ obie reprezentacje zapewniły sobie udział w Mistrzostwach Świata. Trener Jerzy Matlak postanowił więc dać odpocząć mocno eksploatowanej Świeniewicz i na parkiecie pojawiły się tylko Barańska i Gajgał. Niestety. Polki mimo ambitnej postawy zdołały wygrać tylko jednego seta. Najważniejsze było jednak to, że wobec braku podstawowych zawodniczek (oprócz wcześniej wymienionych, zabrakło także Katarzyn: Dolaty-Skowrońskiej i Skorupy) udało się zrealizować postawiony cel. Kolejną szansą, by obejrzeć nasze zawodniczki w akcji będą rozgrywane we wrześniu w Polsce, w tym w Katowicach, Mistrzostwa Europy.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami