Po meczu BKS-MKS: "Nie oddałyśmy meczu", "Poziom spotkania był wysoki"

20.01.2013
Po emocjonującym spotkaniu w Bielsku, gdzie miejscowy BKS uległ MKS-owi Dąbrowa Górnicza, trenerzy oraz siatkarki podkreślali, że mecz stał na wysokim poziomie i gra toczyła się do samego końca.
- To było bardzo ciekawe spotkanie, bo cały czas coś się działo i do końca nie wiadomo było, kto wygra. Mecz charakteryzował się małą ilością błędów i stał na wysokim poziomie. Cieszymy się z punktów i rewanżu za pierwsze spotkanie rundy zasadniczej - uśmiechała się Magdalena Śliwa.

W gorszym nastroju była Milada Bergova z BKS-u Bielsko-Biała. - Nie oddałyśmy tego meczu... ale przegrałyśmy go w piątym secie, w jednym ustawieniu. Dąbrowa była po prostu bardziej zdeterminowana. Gratuluje rywalkom - powiedziała Czeszka.

Zgodni co do tego, że spotkanie mogło się podobać widzom, byli również trenerzy. - To było naprawdę ciekawe spotkanie. Mam nadzieję, że tym zwycięstwem sprawimy, że będziemy grać coraz lepiej i rundę zakończymy samymi zwycięstwami - uśmiechał się Waldemar Kawka, opiekun MKS-u.

Optymistycznie nastawiony był również trener BKS-u: - Liczę, że to spotkanie, pomimo porażki, jest pozytywnym zwiastunem najbliższej przyszłości. Pokazaliśmy dziś, że potrafimy wychodzić z opresji i dlatego mam nadzieję, że z każdym meczem nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej i do końca rozgrywek uciułamy jeszcze trochę punktów - zakończył Wiesław Popik.
źródło: Sportslaski.pl

Przeczytaj również