Pierwsze decyzje personalne w dąbrowskim MKS-ie już zapadły
Oprócz wspomnianej Katarzyny Zaroślińskiej barwy dąbrowskiego MKS-u w przyszłym sezonie reprezentować będzie belgijska rozgrywająca Dirickx Frauke - była zawodniczka m.in Fenerbahce Stambuł, Metalulu Galati czy włoskiej Vicenzy. - Jest to jedna z topowych rozgrywających i prezentuje bardzo dobry poziom – podkreśla Robert Koćma, prezes dąbrowskiego klubu.
Oznacza to, że z klubem pożegnają się z pewnością Marta Haładyn, która wraca do Gwardii Wrocław, Czeszka Lucie Muhlsteinova, oraz Agata Pura, których kontrakty nie będą przedłużone. Działacze z Dąbrowy Górniczej podziękowali także Matei Ikić, natomiast Joanna Szczurek odchodzi z klubu, gdyż zdecydowała się na urlop macierzyński. Umowa z dąbrowskim klubem wygasła także Elżbiecie Skowrońskiej.
Co do pozostałych siatkarek, także wszystko jest już jasne. Zostają dwie środkowe, Małgorzata Lis i Aleksandra Liniarska, które mają kontrakt jeszcze przez rok. Czeszka Ivana Plchotova podpisała już list intencyjny, w którym zobowiązała się do pozostania w MKS-ie. Z Dąbrowy nigdzie nie wybierają się także atakująca Izabela Żebrowska i libero Krystyna Strasz, które podobnie jak dwie środkowe bloku, mają aktualne umowy do 2012 roku. Podobna sytuacja jest z Natalią Kurnikowską, która ma pozostać w Zagłębiu Dąbrowskim jeszcze przez trzy lata. - Negocjacje ciągle trwają - przekonuje Koćma. - Poszukujemy nowych siatkarek, rozmawiamy i podpisujemy kolejne umowy. Trzon zespołu zostaje, ale szukamy jeszcze dwóch przyjmujących i rozgrywającej na krajowym podwórku - kończy prezes.