PGNiG Nafta - BKS Aluprof 1-3. Inauguracja z punktami

13.10.2014
W komplecie zdobycze punktowe wywiozły z Wielkopolski siatkarki BKS Aluprof. Z pokonaniem zespołu z Piły nie miały tak naprawdę żadnych problemów.
Norbert Barczyk/Press Focus
Wydarzenie
Seria punktowa w secie czwartym. Obie drużyny nie imponowały w poniedziałek regularnością, ale to, co przydarzyło się w secie ostatnim rzadko ma miejsce na tym poziomie. Od stanu 10-6 przyjezdne zdobyły przy zagrywce Kolety Łyszkiewicz aż 10 (!) punktów nie tracąc żadnego. Najlepiej świadczy to o postawie dzisiejszych rywalek bielskiej drużyny.

Bohaterka
Aleksandra Trojan. Młoda środkowa BKS Aluprof w sezonie poprzednim nie miała zbyt wielu okazji do gry. Ten rozpoczęła w wyjściowej „6” i na wstępie odpłaciła się dobrą grą na środku. Mowa przede wszystkim o blokach, których zanotowała trzy, jeśli weźmiemy pod uwagę punktowe zdobycze. W ataku Trojan zbyt często nie była angażowana przez swoją rozgrywającą. Generalnie mówić trzeba o bardzo obiecującym występie, choć inne siatkarki miały większy udział w zwycięstwie na inaugurację.

Plusy i minusy
+ Najwięcej punktów w szeregach BKS Aluprof zdobyła Helena Horka. Czeszka uznana została MVP spotkania.

+ Siatkarki BKS Aluprof wystąpiły po raz pierwszy w lidze w... spódniczkach. Szczęśliwe okazały się, tym bardziej z logo SportSlaski.pl.

+ W bielskich szeregach udane debiuty – trenerski Leszka Rusa i czeskiej rozgrywającej Lucie Muhlsteinovej.

- W drugim secie bielszczanki prowadziły już 15-10, by niebawem przegrać... osiem z dziewięciu akcji – głównie wskutek własnych błędów. W konsekwencji miejscowe wygrały całego seta.

- Pilanki popełniały w całym meczu niezliczoną liczbę błędów własnych, również seriami. Trener rotował składem, ale i to niewiele pomagało.

Przebieg meczu:
I set: 5-8, 11-16, 14-23, 16-25
II set: 2-6, 8-10, 18-16, 25-20
III set: 3-8, 5-12, 8-17, 17-25
IV set: 1-6, 3-10, 6-20, 11-25
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również