Pełna pula bielszczanek. Będzie bielsko-dąbrowska rywalizacja
10.02.2014
Dwa sety, które wystarczyły bielszczankom do postawienia pieczęci na 5. pozycji w tabeli ORLEN Ligi przebiegały pod pełną kontrolą gospodyń. W hali pod Dębowcem kibice byli świadkami naprawdę dobrej gry siatkarek BKS-u Aluprof. Mądrze rozgrywała Dorota Wilk, świetnie funkcjonował blok, a skutecznością popisywały się skrzydłowe, które łącznie w całym meczu zapewniły swojemu zespołowi blisko 50 punktów (najwięcej Helena Horka – 17). Pilanki starały się i w drugiej odsłonie nieco postraszyły bielską drużynę, odrabiając stratę siedmiu „oczek”, ale w ostatecznym rozrachunku popełniały zbyt dużo błędów własnych.
Dopiero w kolejnym secie, gdy wszystko w rozdziale miejsc było już przesądzone, ekipa z Piły pokazała swoje możliwości. Sporo trudności bielszczankom sprawiała środkowa Faimie Kingsley. Po jej bloku na Horce przyjezdne prowadziły aż 13:6. To nie podłamało miejscowych zawodniczek, które wyrównały przy wyniku 21:21. Decydujące punkty zapisały na swoim koncie jednak podopieczne Wiesława Popika, w poprzednim sezonie szkoleniowca... BKS-u.
Zakończenie spotkania przyniósł set czwarty, który w całości był widowiskiem zaciętym. BKS Aluprof miał w zapasie dwa meczbole (24:22), ale pilanki wyrównały i same wypracowały szansę na doprowadzenie do remisu. Nie wykorzystały jej, a gospodynie miały w swoich szeregach skuteczną Heike Beier, która „kiwką” postawiła ostatni akcent zasadniczej części rozgrywek.
Po przerwie na pucharowe potyczki rozpocznie się faza play-off. W niej, jako 5. zespół, BKS Aluprof powalczy z Tauronem Banimex Dąbrowa Górnicza. Batalie dwóch drużyn z naszego regionu zapowiadają się wyśmienicie. Zwycięska ekipa powalczy o medale ORLEN Ligi.
Dopiero w kolejnym secie, gdy wszystko w rozdziale miejsc było już przesądzone, ekipa z Piły pokazała swoje możliwości. Sporo trudności bielszczankom sprawiała środkowa Faimie Kingsley. Po jej bloku na Horce przyjezdne prowadziły aż 13:6. To nie podłamało miejscowych zawodniczek, które wyrównały przy wyniku 21:21. Decydujące punkty zapisały na swoim koncie jednak podopieczne Wiesława Popika, w poprzednim sezonie szkoleniowca... BKS-u.
Zakończenie spotkania przyniósł set czwarty, który w całości był widowiskiem zaciętym. BKS Aluprof miał w zapasie dwa meczbole (24:22), ale pilanki wyrównały i same wypracowały szansę na doprowadzenie do remisu. Nie wykorzystały jej, a gospodynie miały w swoich szeregach skuteczną Heike Beier, która „kiwką” postawiła ostatni akcent zasadniczej części rozgrywek.
Po przerwie na pucharowe potyczki rozpocznie się faza play-off. W niej, jako 5. zespół, BKS Aluprof powalczy z Tauronem Banimex Dąbrowa Górnicza. Batalie dwóch drużyn z naszego regionu zapowiadają się wyśmienicie. Zwycięska ekipa powalczy o medale ORLEN Ligi.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami