Pechowy początek turnieju. Pogotowie zabrało zawodniczki

29.12.2009
Mecz o puchar wójta gminy Goczałkowice pomiędzy PLKS-em Pszczyna a AZS-em Politechnika Śląska Gliwice zakończył się wynikiem 2-2 (gra się po 4 sety), ale to nie rezultat zostanie zapamiętany.
W drugim secie Izabela Placek, rozgrywająca pszczyńskiego zespołu, zderzyła się z przyjmującą swojej drużyny, Edytą Węcławek. - Musieliśmy wezwać pogotowie, które zabrało obie zawodniczki do szpitala - relacjonuje trener PLKS-u, Jarosław Bodys.

- Edycie na szczęście nic poza siniakiem pod okiem się nie stało. Gorzej jest z Izą, u której było podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Z jej usług w tym turnieju już nie skorzystamy - martwi się szkoleniowiec.

W drugim spotkaniu Remagum MOSiR Mysłowice pokonał Sokół Chorzów 3-1.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również