"Nawet po przegranym finale stwierdziłem, że sezon był udany"

20.05.2013
- Z perspektywy czasu, po tym co osiągnął zespół, odczuwam radość. Nawet tuż po meczu finałowym stwierdziłem, że jest dobrze i sezon był udany - podsumował Robert Koćma, prezes Tauronu MKS.
- Z perspektywy czasu, po tym co osiągnął zespół, odczuwam radość. Nawet tuż po meczu finałowym stwierdziłem, że jest dobrze i sezon był udany. Przed finałem powiedziałem dziewczynom, że już jestem zadowolony. Prosiłem, żeby nie miały złotego medalu za głowami i niepotrzebnej, dodatkowej presji. Chciałem, żeby dały z siebie wszystko i niedawne wydarzenia rozpatruję jako wielki sukces - podsumowuje ubiegły sezon Orlen Ligi Robert Koćma.

Prezes pokusił się także o wyrażenie swojej opinii dlaczego dąbrowianki nie sięgnęły po "złoto". - Staramy się analizować to, co się wydarzyło i wyciągać wnioski z przegranego finału. Nie wiem czy zespół dorósł mentalnie do korony mistrzowskiej. Nasze siatkarki pokazały, że potrafią grać. Przegraliśmy końcówki, w najważniejszych momentach nie mieliśmy jednak zdrowych ważnych zawodniczek jak Aleksandra Liniarska, Ivana Plchotova, Elżbieta Skowrońska. Zabrakło zdrowia. Kwestia mentalności? - pyta "sternik" MKS-u.

 Prezes dąbrowskiego klubu podkreśla jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i w przyszłym sezonie MKS chce postawić "kolejny krok". - Upatruję przegrany finał w pechu, niepotrzebnych nerwach. Stało się jak się stało. Nie chcę już o tym myśleć, teraz skupiam się na budowie zespołu na kolejny sezon.

- Organizacyjnie i sportowo zrealizowaliśmy wszystko w poprzednich rozgrywkach ligowych. Założeniem była gra o mistrzostwo, którego niestety nie zdobyliśmy. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego, co osiągnęliśmy. Chcielibyśmy natomiast zagrać lepiej w kolejnej edycji Ligi Mistrzów i ewentualnie w Pucharze CEV. Minimum to wyjście grupy i powalczenie dalej na przyzwoitym poziomie. Na krajowych parkietach będziemy chcieli obronić Puchar Polski i zdobyć mistrzostwo. Mimo kilku dobrych zespołów w Polsce uważam, że będziemy zdolni zrealizować te cele - dodaje sternik Tauronu MKS.

źródło: www.mks.dabrowa.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również