Nasze kluby walczą o puchar. "Dobrze, że nie jesteśmy faworytem"
08.04.2011
Turniej będzie rozgrywany od piątku do niedzieli w Inowrocławiu. Weźmie w nim udział osiem drużyn. Zwycięzca, oprócz prestiżu i cennego pucharu, otrzyma prawo reprezentowania Polski w przyszłorocznej Lidze Mistrzyń, ale to akurat dla polskich klubów, a w szczególności BKS-u Bielsko-Biała nie jest żadna nagroda, bowiem gra w niej pochłania dużo sił i przede wszystkim pieniędzy. Nie wiadomo do końca, co zrobią polskie kluby, które awansują do europejskich pucharów w przyszłym roku, lecz Czesław Świstak, prezes mistrzyń Polski niejednokrotnie zapowiadał, że bielszczanki, jeśli się zakwalifikują, zrezygnują z pucharów.
Jest się jednak o co bić, bo Puchar Polski zwłaszcza dla bialskich siatkarek, jest szansą na uratowanie sezonu. W piątkowym ćwierćfinale BKS zmierzy się z inną drużyną z naszego województwa - MKS-em Dąbrowa Górnicza. Zawodniczki Waldemara Kawki są aktualnie w lepszej dyspozycji, były o krok od finału Pucharu CEV, a końcem lutego rozbiły mistrzynie Polski bez straty seta i to na wyjeździe. To one wydają się więc mieć większe szanse w wieczornej konfrontacji.
- Nie jedziemy tam jako faworyci i... dobrze. Niech się martwią ci, którzy wygrywają ligę. My nie będziemy myśleć o finale, ale o każdym najbliższym meczu - zapowiada Katarzyna Skorupa, kapitan BKS-u. Zwycięzca starcia naszych drużyn, w sobotę zmierzy się z kimś z dwójki Trefl Sopot-Budowlani Łódź. Czy bielszczanki mają szansę na zdobycie Pucharu Polski po raz dziewiąty w historii? - Z taką grą, jaką prezentowałyśmy w fazie zasadniczej raczej nie. Ale wiem, że stać nas na lepsze występy - mówi Skorupa. BKS ostatni raz wygrał to trofeum dwa lata temu.
Pary ćwierćfinałowe
Muszynianka Muszyna - PTPS Piła
Centrostal Bydgoszcz - TPS Rumia
BKS Bielsko-Biała - MKS Dąbrowa Górnicza
Trefl Sopot - Budowlani Łódź
Jest się jednak o co bić, bo Puchar Polski zwłaszcza dla bialskich siatkarek, jest szansą na uratowanie sezonu. W piątkowym ćwierćfinale BKS zmierzy się z inną drużyną z naszego województwa - MKS-em Dąbrowa Górnicza. Zawodniczki Waldemara Kawki są aktualnie w lepszej dyspozycji, były o krok od finału Pucharu CEV, a końcem lutego rozbiły mistrzynie Polski bez straty seta i to na wyjeździe. To one wydają się więc mieć większe szanse w wieczornej konfrontacji.
- Nie jedziemy tam jako faworyci i... dobrze. Niech się martwią ci, którzy wygrywają ligę. My nie będziemy myśleć o finale, ale o każdym najbliższym meczu - zapowiada Katarzyna Skorupa, kapitan BKS-u. Zwycięzca starcia naszych drużyn, w sobotę zmierzy się z kimś z dwójki Trefl Sopot-Budowlani Łódź. Czy bielszczanki mają szansę na zdobycie Pucharu Polski po raz dziewiąty w historii? - Z taką grą, jaką prezentowałyśmy w fazie zasadniczej raczej nie. Ale wiem, że stać nas na lepsze występy - mówi Skorupa. BKS ostatni raz wygrał to trofeum dwa lata temu.
Pary ćwierćfinałowe
Muszynianka Muszyna - PTPS Piła
Centrostal Bydgoszcz - TPS Rumia
BKS Bielsko-Biała - MKS Dąbrowa Górnicza
Trefl Sopot - Budowlani Łódź
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami