Najcięższe zadanie z możliwych. BKS Bielsko - Biała zagra z liderem

16.11.2013
Zaledwie jednego seta straciła ekipa Chemika Police w sześciu spotkaniach. Dziś lider Orlen Ligi przyjeżdża do Bielska, by zmierzyć się z miejscowym BKS-em.
Na parkiecie po stronie Chemika pojawią się byłe zawodniczki BKS-u - Anna Werblińska, Katarzyna Gajgał - Anioł, Agata Sawicka oraz... trener Mariusz Wiktorowicz. W stolicy Podbeskidzia cała czwórka odniosła kilka sukcesów.

- W Bielsku-Białej stawiałem pierwsze kroki i dojrzewałem jako trener. To miasto jest dla mnie szczególne i zapewne będę miał miłe spotkania ze znajomymi, ale na parkiecie zapowiada się twarda walka - przyznaje Mariusz Wiktorowicz, trener Chemika.

38-letni szkoleniowiec jest zadowolony, że w krótkim okresie czasu w Policach zbudowano bardzo dobry zespół.

- W szybkim tempie z głośnych nazwisk udało nam się stworzyć dobrze funkcjonujący zespół, potrafiący zmieniać rytm gry - zauważa Wiktorowicz.

W Biesku - Białej panuje niesamowicie wielka mobilizacja. Potwierdzają to również słowa kapitan zespołu Małgorzaty Lis.

- Chemik to inna półka, wiec będziemy musiały zaprezentować sie perfekcyjnie. Rywalki są faworytkami, ale kiedyś muszą zgubić punkty. Mogę zapewnić, że tego spotkania na pewno nie przegramy w szatni. Wyjdziemy, by walczyć o każdą piłkę - zapowiada środkowa BKS-u.
źródło: Sport

Przeczytaj również