Mysłowiczanki "zestrzeliły" Sokoła! Dwie wygrane bez straty seta...

15.03.2010
Sokół Chorzów blisko spadku do II ligi, po tym jak gładko przegrał dwa mecze w Mysłowicach. Remagum MOSiR nie dał rywalkom cienia złudzeń, wygrywając oba mecze rozegrane w weekend.
- Chciałyśmy wykorzystać atut własnej hali i wygrać oba spotkania. Udało nam się to w stu procentach, dlatego teraz z większym spokojem możemy jechać do Chorzowa, aby postawić kropkę "nad i" - cieszyła się Barbara Bawoł z drużyny z Mysłowic.

Chorzowianki oba mecze oddały bez walki, ale nadal wierzą w jej nawiązanie. - Z taką grą, jaką zaprezentowałyśmy w Mysłowicach miałybyśmy problem z wygrywaniem w II lidze. Nie mamy przyjęcia i o to się wszystko rozbija. Mimo to mamy nadzieję, że odegramy się na rywalkach w naszej hali i doprowadzimy do piątego, decydującego meczu - stwierdziła kapitan Sokoła, Magdalena Fedorów.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również