Muszynianka - BKS 3-0. Druga porażka bielszczanek. Muszyna o krok od medalu

21.04.2013
Bielszczanki w bardzo łatwo uległy dziś ekipie Muszynianki. BKS tak naprawdę grał w tym spotkaniu tylko kilka minut, a to zdecydowanie za mało na świetnie dysponowane siatkarki z Muszyny.
Spotkanie rozpoczęło się świetnie dla bielszczanek, które po atakach Bergovej i Horki oraz błędzie Dziękiewicz prowadziły 4-1. Długo się jednak z niego nie cieszyły, bo w ekipie Muszynianki świetnie funkcjonował blok, którym miejscowe potrafiły zablokować atakujące z Bielska. Przez dłuższy czas gra toczyła się punkt za punkt, aż do momentu, gdy Muszynę mocnym atakiem na prowadzenie wyprowadziła Popović. Później nastąpił błąd Celli w przyjęciu i trener gości wziął czas. Na niewiele się on jednak zdał, gdyż miejscowe złapały swój rytm i w pierwszej partii nie dały się już zbliżyć BKS-owi choćby na dwa punkty.

W drugim secie miejscowe szybko pokazały bielszczankom miejsce w szeregu i po zaledwie siedmiu  minutach prowadziły pięcioma punktami. Ponownie kluczowa w grze Muszynianki był blok, którego drużyna gości nie potrafiła przełamać. Dodatkowo, bielszczanki popełniały sporo błędów. Mnożyły się złe przyjęcia BKS-u oraz ataki w aut. Set zakończył się atakiem Pelc w antenkę, a później dotknięciem siatki przez bielszczanki.

Wysoka przegrana w drugiej partii była ostatnim ostrzeżeniem dla podopiecznym Wiesława Popika, który użył paru mocnych słów, aby zmotywować swoje siatkarki do lepszej gry. Ta sztuka się udała i po kilkudziesięciu sekundach BKS prowadził już 5-0. Pierwszy punkt dla gospodyń zdobyła dopiero Kasprzak. Przewaga bielszczanek, która w pewnym momencie była już siedmiopunktowa... szybko jednak stopniała. Po raz kolejny błędy przyjezdnych, świetny blok Muszynianki oraz świetnie funkcjonująca zagrywka miejscowych, dała remis 15-15.

Po doprowadzeniu do wyrównania, miejscowe - po raz kolejny w tym spotkaniu - przejęły inicjatywę. Sprytną kiwką popisała się Jagieło, mocno zaatakowała Dziękiewicz , a następnie Kasprzak z drugiej linii i miejscowe potrzebowały już zaledwie dwóch punktów do zwycięstwa w spotkaniu. Mecz zakończyła w fenomenalnym stylu Jagieło, która najpierw popisała się pojedynczym blokiem, a później wykorzystała piłkę meczową. Do zdobycia brązowego medalu siatkarkom Muszynianki brakuje już tylko jednego zwycięstwa.
źródło: Sportslaski.pl

Przeczytaj również