"Może jakby Impel grał do końca Pucharu Polski, to by grał tak jak my?"

17.03.2013
W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Orlen Ligi MKS Dąbrowa Górnicza był zdecydowanie gorszy od Impelu Wrocław. Jakie są przyczyny porażki? - Rywalki pogoniły nas zagrywką - przyznała Elżbieta Skowrońska.
Wrocławianki zajęły dopiero siódme miejsce w rundzie zasadniczej, jednak już wtedy było wiadomo, że to nie będzie łatwy rywal dla MKS-u. Impel m.in. awansował do turnieju finałowego Pucharu Polski. - Może jakby Impel grał do końca tych rozgrywek, to by grał tak jak my? - zastanawiała się Elżbieta Skowrońska.

 - Rywalki pogoniły nas zagrywką. U nas nie było przyjęcia, a co za tym idzie, niewiele mogłyśmy skończyć ataków. Uważam, że jak na takie słabe przyjęcie, to sporo było nawet tych piłek skończonych - skomentowała spotkanie siatkarka MKS-u.
źródło: mks.dabrowa.pl

Przeczytaj również