Drużyna Tauron MKS-u w drugim meczu 1/4 Pucharu Polski ponownie gładko ograła ekipę PTPS-u Piła. Siatkarki z Dąbrowy Górniczej w obu meczach były drużyną bezapelacyjnie lepszą i dwukrotnie zwyciężyły 3-0.
MKS w półfinale Pucharu Polski! Rywalki dąbrowianek były bez szans
05.03.2013
Pierwsza partia spotkania trwała niecałe 18 minut. Gospodynie szybko objęły prowadzenie w tym meczu i z każdą kolejną minutą tylko powiększały swoją przewagę nad rywalkami. Świetnie w pierwszym secie grały Maja Tokarska oraz Elżbieta Skowrońska. Partię ładnym atakiem skończyła ta pierwsza i wynik I części gry brzmiał: 25-15 dla MKS-u.
Drugi set również przebiegał pod dyktando miejscowych. Dąbrowianki szybko wyszły na prowadzenie 4-1... i choć po chwili siatkarki z Piły zbliżyły się punktowo do gospodyń - te nie dały się im dosięgnąć. MKS wykorzystywał każdy błąd drużyny gości i wciąż punktował. Ponownie w tej partii na pochwałę zasługuje Skowrońska, która punktowała raz za razem. Na wyróżnienie zasługują także Joanna Kaczor oraz Frauke Dirickx. Wynik drugiego seta - identyczny do pierwszego.
W trzeciej - i jak się miało po chwili okazać - ostatniej partii meczu, na rozegranie weszła Magdalena Śliwa. To poskutkowało szybkim trzypunktowym prowadzeniem miejscowych, a po chwili wynikiem już 8-2 dla MKS-u. Drużyna z Piły była kompletnie rozbita fenomenalną postawą dąbrowianek. W ostatnich minutach meczu gospodynie nieco zwolniły tempo, ale i tak grały widowiskowo. Kibice śpiewali natomiast: "Puchar jest nasz, puchar do nas należy"...
O tym czy słowa kibiców okażą się prorocze dowiemy się już w najbliższy weekend, podczas finałowego turnieju Pucharu Polski.
Drugi set również przebiegał pod dyktando miejscowych. Dąbrowianki szybko wyszły na prowadzenie 4-1... i choć po chwili siatkarki z Piły zbliżyły się punktowo do gospodyń - te nie dały się im dosięgnąć. MKS wykorzystywał każdy błąd drużyny gości i wciąż punktował. Ponownie w tej partii na pochwałę zasługuje Skowrońska, która punktowała raz za razem. Na wyróżnienie zasługują także Joanna Kaczor oraz Frauke Dirickx. Wynik drugiego seta - identyczny do pierwszego.
W trzeciej - i jak się miało po chwili okazać - ostatniej partii meczu, na rozegranie weszła Magdalena Śliwa. To poskutkowało szybkim trzypunktowym prowadzeniem miejscowych, a po chwili wynikiem już 8-2 dla MKS-u. Drużyna z Piły była kompletnie rozbita fenomenalną postawą dąbrowianek. W ostatnich minutach meczu gospodynie nieco zwolniły tempo, ale i tak grały widowiskowo. Kibice śpiewali natomiast: "Puchar jest nasz, puchar do nas należy"...
O tym czy słowa kibiców okażą się prorocze dowiemy się już w najbliższy weekend, podczas finałowego turnieju Pucharu Polski.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami