MKS Dąbrowa Górnicza ma szansę na potrójną koronę! I solidną premię

19.04.2013
W niedzielę MKS Dąbrowa Górnicza rozegra pierwszy mecz w finałowej rywalizacji Orlen Ligi. Siatkarki Waldemara Kawki powalczą o trzecie trofeum w tym roku i... 300 tysięcy złotych premii.
Na początku sezonu dąbrowianki wygrały Superpuchar. Kilka tygodni temu dołożyły do tego Puchar Polski. Teraz jest szansa na trzeci tytuł - mistrzostwo Polski. Wynik jest już i tak imponujący, zważywszy na to, jakie problemy kadrowe miał szkoleniowiec. Na szczęście dąbrowianki mają Milenę Stacchiotti. To ona zastępowała Krystynę Strasz na libero czy - kontuzjowaną w dalszym ciągu - Ivanę Plchotovą.

- Chciałbym widzieć zespoły z Sopotu czy Muszyny, gdyby w nich zabrakło podstawowej libero - mówi trener Kawka. - U nas przeszło to bezboleśnie, bo Milena jest wszechstronną siatkarką i może zagrać na każdej pozycji. To nader pozytywna dla zespołu postać, dbająca nie tylko o jakość sportową, ale również atmosferę w zespole. Nie mam słów uznania, jeżeli chodzi o jej występy w play-offie - chwali szkoleniowiec.

W finale rywalkami zawodniczek MKS-u będzie Atom Trefl Sopot, a z tym przeciwnikiem MKS potrafi grać. - Wygrywaliśmy, choć Atmo Trefl jest bogatszy i ma więcej... jodu - uśmiecha się trener. Jego dobry humor nie dziwi - jego podopieczne wygrały z sopociankami już czterokrotnie. Dwa razy w lidze, raz w Superpucharze i raz w Pucharze Polski. Teraz czas na kolejne zwycięstwa.
źródło: SPORT

Przeczytaj również