Mirosław Zawieracz: Większy sukces, niż podwójna korona Chemika

29.04.2014
Na piątym miejscu sezon ligowy zwieńczyły siatkarki BKS-u Aluprof. To powód do radości – uważa szkoleniowiec bielszczanek, Mirosław Zawieracz.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Siatkarki z Bielska-Białej odwróciły losy rywalizacji z Polskim Cukrem Muszynianką. To rywalki wygrały pierwszy mecz batalii o 5. miejsce, w trzecim, decydującym starciu w hali pod Dębowcem, „Mineralne” prowadziły 2-0 w setach i m.in. 13-8 w kolejnym secie. Ale z sukcesu po ostatniej akcji cieszyły się zawodniczki BKS-u Aluprof. Jak takie rozstrzygnięcie odbiera szkoleniowiec Mirosław Zawieracz?

– Jestem ogromnie szczęśliwy. Przytoczę komentarz po prezentacji zespołu osiem miesięcy temu, gdy jeden z prezesów porównując budżety i składy drużyn, jako optymalne wskazał miejsce siódme dla BKS-u. Wszystko powyżej to ogromny sukces, gdzie porównując się do zespołów z wyższych miejsc odstawaliśmy wyraźnie. Sezon zatem uznać należy za udany, wykręciliśmy w nim tzw. „maksa”. To osobiście dla mnie większy sukces, niż podwójna korona Chemika Police – twierdzi szkoleniowiec, którego przyszłość w BKS-ie Aluprof ma rozstrzygnąć się w najbliższych dniach.

Bielskie siatkarki otrzymały kilka dni wolnego. Po nich, początkiem przyszłego tygodnia, rozpoczną okres roztrenowania po zakończonym sezonie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również