"Mamy problemy z formą i psychiką"
10.03.2010
Po ubiegłotygodniowej gładkiej porażce z Centrostalem pojawiły się głosy, ze dąbrowianki chciały pomóc w utrzymaniu się w lidze ekipie Piotra Makowskiego. Takie zarzuty odrzuca natychmiast Katarzyna Walawender. - Po meczu w Pile padły nawet głosy, że został "sprzedany". Ktoś, kto tak mówi powinien 15 razy się wcześniej zastanowić, zanim kogoś obrazi! - mówi cytowana przez Gazetę Współczesną przyjmująca MKS. - Nigdy nie brałam udziału w sprzedanym meczu i nie dostałam takiej propozycji. Ale ludzie lubią plotkować o "układach", tak jak o cudzych romansach - dodaje siatkarka.
Atmosfera w Dąbrowie Górniczej zrobiła się po tych porażkach nieciekawa. Dąbrowianki mają wprawdzie zapewnione przynajmniej czwarte miejsce po sezonie zasadniczym, jednak zawodniczkom zagrożono karami finansowymi. - Nie każdy potrafi znieść taką presję, a Bydgoszcz akurat zagrała z nami świetnie. Każdy zespół ma słabszy moment w sezonie. Nam przytrafił się teraz - mówi Walawender. - Cała hala śpiewała trenerowi Kawce, że chce jego odejścia. To nie jest przyjemne. Ja kompletnie nie zastanawiam się nad tym, jak nasze wyniki wpływają na dół tabeli. Skupiam się na nas i tym, co się z nami dzieje, a mamy problem z formą i psychiką.
W ostatniej kolejce podopieczne Waldemara Kawki zagrają w Łodzi z Budowlanymi. Stawką będzie 3. miejsce w tabeli, do zachowania którego dąbrowiankom brakuje dwóch wygranych setów. Krytykowane ostatnio zawodniczki będą chciały jednak pokazać, że kryzys już za nimi i z pewnością pojadą do Łodzi po zwycięstwo nie kalkulując, kto może być ich przeciwnikiem w pierwszej rundzie play-off.
Atmosfera w Dąbrowie Górniczej zrobiła się po tych porażkach nieciekawa. Dąbrowianki mają wprawdzie zapewnione przynajmniej czwarte miejsce po sezonie zasadniczym, jednak zawodniczkom zagrożono karami finansowymi. - Nie każdy potrafi znieść taką presję, a Bydgoszcz akurat zagrała z nami świetnie. Każdy zespół ma słabszy moment w sezonie. Nam przytrafił się teraz - mówi Walawender. - Cała hala śpiewała trenerowi Kawce, że chce jego odejścia. To nie jest przyjemne. Ja kompletnie nie zastanawiam się nad tym, jak nasze wyniki wpływają na dół tabeli. Skupiam się na nas i tym, co się z nami dzieje, a mamy problem z formą i psychiką.
W ostatniej kolejce podopieczne Waldemara Kawki zagrają w Łodzi z Budowlanymi. Stawką będzie 3. miejsce w tabeli, do zachowania którego dąbrowiankom brakuje dwóch wygranych setów. Krytykowane ostatnio zawodniczki będą chciały jednak pokazać, że kryzys już za nimi i z pewnością pojadą do Łodzi po zwycięstwo nie kalkulując, kto może być ich przeciwnikiem w pierwszej rundzie play-off.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami