Kapitan MKS-u po gładkiej wygranej: Nie do końca cieszymy się z gry

07.10.2013
- Cieszymy się z wygranej, może nie do końca z gry, ale wiemy co robiłyśmy nie do końca dobrze - stwierdziła Elżbieta Skowrońska, kapitan MKS-u Dąbrowa Górnicza po gładko wygranym spotkaniu z Legionovią.
Mimo że zwycięstwo przyszło dąbrowiankom gładko, wicemistrzynie Polski nie popadały w hurraoptymizm. - Cieszymy się z wygranej, może nie do końca z gry, ale wiemy co robiłyśmy nie do końca dobrze, mamy jeszcze kilka rzeczy do poprawienia, ale najważniejsze są zdobyte trzy punkty na inaugurację przed własną publicznością. Było to niewątpliwie trudne spotkanie, choć trzeba przyznać że zespół z Legionowa trochę sam sobie strzelał w kolano popełniając dużo błędów, a my poprawnie je wykorzystywałyśmy - podsumowała Skowrońska.

Odrobinę łagodniejszy był trener Waldemar Kawka. - Za nami pierwszy mecz, na szczęście, nie nerwowy, choć myśleliśmy, że taki może być. W poprzednich trzech, czterech spotkaniach telewizyjnych widzieliśmy, że zespoły grają nerwowo, ale my chyba dzięki dużej liczbie sparingów podeszliśmy do tego pojedynku spokojnie. Tak jak wszyscy moi przedmówcy powiedzieli - zespół gości ma duży potencjał i myślę, że w tym roku będzie miał dużo do powiedzenia w lidze. W meczu zrobił nam trochę prezentów i na tym też bazowaliśmy. W dodatku nasza drużyna wykazała się w momentach newralgicznych dużą mądrością czy to w ataku, czy ofiarnością w obronie, tak więc możemy być tylko zadowoleni z inauguracji sezonu.
źródło: MKS Dąbrowa Górnicza

Przeczytaj również