Igor Prielożny: Niektóre dziewczyny miały łzy w oczach

23.12.2009
- Spodziewałem się, że mogę stracić pracę, ale nie przypuszczałem, że stanie się to w święta - zaznacza na łamach "Przeglądu Sportowego" Igor Prielożny, były trener BKS-u Aluprof Bielsko-Biała.
- Nie ma na świecie trenera, który zagwarantowałby zdobywanie trofeów - mówi Igor Prielożny. - Spodziewałem się, że mogę stracić pracę, ale nie przypuszczałem, że rozstanę się z klubem w okresie świąt. Nie wiem, co było prawdziwą przyczyną mojego zwolnienia. Zostawiłem drużynę na 1. miejscu w lidze, a wciąż są duże szanse na awans do drugiej rundy Ligi Mistrzyń. Wczoraj pożegnałem się z siatkarkami. Niektóre z nich miały łzy w oczach - dopowiada.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również