Haładyn: To wszystko kręci się jak w kalejdoskopie

25.06.2009
Marta Haładyn zmieniała tego lata klub. Przeszła z Gwardii Wrocław do MKS-u Dąbrowa Górnicza. Jakby tego było jednak mało, jak grom z jasnego nieba dotarło do niej powołanie z reprezentacji Polski.
21-rozgrywająca przygotowywała się z reprezentacją Polski juniorek do występu na Uniwersjadzie, gdy dość nieoczekiwanie Jerzy Matlak, nowy trener tej dorosłej reprezentacji postanowił skorzystać z jej usług w czasie kwalifikacji do mistrzostw świata! - Twardo stąpam po ziemi i zdaje sobie sprawę z tego, że ten awans w dużej mierze był spowodowany kłopotami zdrowotnymi kliku zawodniczek. Cieszę się z powołania do reprezentacji, ale zdaję sobie sprawę z mojego miejsca w szeregu. Przede mną jeszcze wiele nauki, ale chętnie podejmę to wyzwanie - mówi Haładyn. - To doskonały bodziec bodziec do pracy i doskonalenia swoich umiejętności - dodaje.

Dla młodej rozgrywającej to wyjątkowo gorące lato, bo oprócz powołania do kadry zawodniczka zdecydowała się także na zmianę barw klubowych. Z Wrocławia przeniosła się do Dąbrowy Górniczej, gdzie będzie pełnić rolę Magdaleny Śliwy. - Obecność Magdy i możliwość trenowania z nią to był główny powód moich przenosin. Od niej mogę się bardzo wiele nauczyć. Ponadto gra w Lidze Mistrzyń, to również jest wielka nobilitacja - kończy Haładyn.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również