Festiwal "jedenastek". Slavia wygrywa z "Cidrami" [VIDEO]

29.05.2017
Sprawa zwycięstwa w rozgrywkach I grupy IV ligi od tygodnia jest już jasna. Do baraży o awans szykuje się Gwarek Tarnowskie Góry. Emocje wciąż towarzyszą grze o pozostałe miejsca "na pudle" i - przede wszystkim - bojom o utrzymanie w stawce.
Zygmunt Taul/Ruch Radzionków
Pogrom w meczu rozczarowań
Choć już chyba tylko nieco z nazwy. W Będzinie zmierzyły się dwa zespoły które wiosną... dały ciała. Sarmacja Będzin i Warta Zawiercie zimę spędziły tuż za plecami lidera z Tarnowskich Gór i wydawało się, że w obu ekipach mają wszystko by w rundzie rewanżowej powalczyć o wygranie ligi. Tak się nie stało, a obie ekipy rywalizują już właściwie o jakiekolwiek miejsce na "pudle" tegorocznych rozgrywek. W Będzinie tylko do przerwy można było mówić o w miarę wyrównanym spotkaniu. Zawiercianie objęli nawet prowadzenie, ale później ograniczyli się do kontrataków i obrony przed natarciami gospodarzy. Jeszcze w pierwszej połowie do siatki Jakuba Wiśniewskiego trafiali Rafał Jędrzejczyk i Józef Misztal. Po przerwie będzinianie nie mili już najmniejszej litości dla przeciwników - gole strzelali Tomas Kita, Alex Tyszczak i dwukrotnie Jędrzejczyk, a Sarmacją dzięki wygranej 6:1 awansowała na 4 miejsce w stawce.
 


Retro "Cidry" na łopatkach
Mnóstwo roboty miał w sobotę sędzia Mateusz Konieczny przy okazji meczu Ruchu Radzionków z rudzką Slavią. Gospodarze przy okazji starcia dwóch 98-letnich już klubów wpadli na pomysł zorganizowania ciekawego happeningu. Fani "Cidrów" zabrali na mecz klubowe koszulki i gadżety pamiętające jeszcze lata 90-te, a wszystko pod szyldem "oldschoolowych derbów". Na trybunach zrobiło się więc kolorowo, podobnie jak... na boisku.

Już po 19 minutach za dwie żółte kartki kartonik w kolorze czerwonym zobaczył Kamil Banaś. Osłabieni gospodarze mieli duże problemy z dobrze i konsekwentnie grającymi rudzianami. Jeszcze przed przerwą do siatki Bartosza Kucharskiego trafił niezawodny Kamil Zalewski. Po zmianie stron sędzia podyktował przeciw Ruchowi dwa rzuty karne (oba słusznie). Pierwszą jedenastkę egzekwował Jacek Wujec, ale świetnie między słupkami spisał się 21-letni Kucharski. 5 minut był już bez szans wobec precyzyjnie egzekwowanego karnego autorstwa Dawida Maciaszczyka. Ruch przegrał drugi raz z rzędu, zespół trenera Jarosława Zajdla po pechowych remisach w swoich ostatnich spotkaniach zgarnia komplet punktów i robi spory krok w kierunku utrzymania na IV-ligowym froncie.

Karne ratują "Zielonych"
Aż trzy karne dostali piłkarze bytomskich Szombierek, którzy przed własną publicznością podejmowali RKS Grodziec. Teren ekipy trenera Radosława Osadnika omal nie został zdobyty po raz pierwszy w tym roku! Gospodarze dwa razy przegrywali z będzinianami choć... najpierw powinni prowadzić. Pierwszej w meczu "jedenastki" nie udało się jednak wykorzystać Jackowi Jarnotowi, którego uderzenie obronił Przemysław Popczyk. Będzinianie otworzyli wynik za sprawą trafienia Pawła Krzosa, ale jeszcze przed przerwą stracili gola po tym, gdy - a jakże - z karnego podyktowanego za zagranie ręką do bramki trafił Jakub Stefaniak. Po zmianie stron w zamieszaniu w polu karnym gospodarzy najprzytomniej zachował się Rafał Stanisławski po raz drugi dając przewagę jednej bramki swojej drużynie. Gdy wydawało się, że goście wyjadą z Szombierek z kompletem punktów sędzia Sławomir Kowalewski po raz trzeci wskazał "na wapno" dopatrując się ręki w polu karnym RKS-u. Rezerwowy bramkarz Grodźca Aleksander Weber sposobu na Jacka Jarnota nie znalazł i "Zieloni" rzutem na taśmę uratowali punkt.

"Dwójki" w okręgówce
Ze spadkiem definitywnie musi pogodzić się druga drużyna katowickiego GKS-u, którzy po wygranej z Ruchem Radzionków w sobotę zaledwie zremisowali z Górnikiem Piaski. Z "okręgówką" wita się też pomału "dwójka" chorzowskiego Ruchu. Młodzież trenera Mateusza Soboty uległa w Siewierzu Przemszy i do liczącej jeszcze na utrzymanie Slavii traci aż 7 punktów. Dość niespodziewanie o ligowy byt drżą także w Myszkowie, oraz Czeladzi. MKS ma tyle samo punktów co rudzianie, dwa oczka więcej uzbierali w Piaskach. Problem w tym, że nie jest jeszcze pewne, czy 5 od końca miejsce w tabeli (dziś zajmowane przez ekipę trenera Zajdla) pozwoli na koniec sezonu utrzymać status IV-ligowca...

Wyniki 31. kolejki IV ligi (grupa I):
Ruch Radzionków - Slavia Ruda Śląska 0:2
Gwarek Tarnowskie Góry - KS Panki 5:1
Sarmacja Będzin - Warta Zawiercie 6:1
Piast II Gliwice - MKS Myszków 0:0
GKS II Katowice - Górnik Piaski 0:0
Przemsza Siewierz - Ruch II Chorzów 1:0
Szombierki Bytom - RKS Grodziec 2:2
Raków II Częstochowa - Polonia Poraj 2:4
Nadwiślan Góra - GKS II Tychy 0:3 wo.
autor: ŁM

Przeczytaj również