Elżbieta Skowrońska: Jestem po pierwszych, nieco burzliwych, rozmowach
06.05.2013
Siatkarka MKS-u Dąbrowa Górnicza nie mogła wystąpić w ostatnim meczu finałowym, więc tylko z trybun obserwowała jak jej koleżanki tracą szansę na mistrzostwo Polski. - Miałyśmy swoje szanse i nie wykorzystałyśmy ich, tak widocznie musiało być. Jest mi przykro, nie wiem co mam powiedzieć po takich meczach. Obyśmy w najbliższej przyszłości ponownie miały takie szanse i obyśmy po raz kolejny mogły zagrać w finale. W bieżącym sezonie grałyśmy do samego końca, ale nam się nie udało. Mistrzostwo Polski byłoby zwieńczeniem całego sezonu. W trzecim meczu byłyśmy krok od mistrzostwa, zabrakło nam 10 cm - twierdzi.
Przyjmująca nie zgadza się jednak, że dąbrowianki miały jakieś niesamowite przestoje w grze, podczas których trwoniły wszystkie ciężko wypracowane przewagi. - Każda z drużyn miała takie przestoje, kto ich nie miał. Mecze z udziałem MKS-u były często transmitowane w telewizji i można było zobaczyć jak gramy. Te przestoje przytrafiły się również Treflowi. Szkoda, że nam na najważniejsze spotkania nie udało się wyeliminować naszych błędów - dodaje.
Teraz Skowrońska zamierza się skupić na leczeniu urazu. - Na chwilę obecną jeszcze nie podjęłam żadnego leczenia, ponieważ wszystkie działania były skupione na meczu z Treflem. Od 6 maja zacznie się moje leczenie, mam usztywniona nogę i nic nie mogę zrobić. Cała rehabilitacja będzie trwała około dwa tygodnie.
Przyjmująca nie zgadza się jednak, że dąbrowianki miały jakieś niesamowite przestoje w grze, podczas których trwoniły wszystkie ciężko wypracowane przewagi. - Każda z drużyn miała takie przestoje, kto ich nie miał. Mecze z udziałem MKS-u były często transmitowane w telewizji i można było zobaczyć jak gramy. Te przestoje przytrafiły się również Treflowi. Szkoda, że nam na najważniejsze spotkania nie udało się wyeliminować naszych błędów - dodaje.
Teraz Skowrońska zamierza się skupić na leczeniu urazu. - Na chwilę obecną jeszcze nie podjęłam żadnego leczenia, ponieważ wszystkie działania były skupione na meczu z Treflem. Od 6 maja zacznie się moje leczenie, mam usztywniona nogę i nic nie mogę zrobić. Cała rehabilitacja będzie trwała około dwa tygodnie.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami