Dziś trzecie starcie dąbrowianek z Chemikiem Police

04.04.2014
W półfinałowej rywalizacji z Chemikiem Police dąbrowskie siatkarki były skazywane na bolesną porażkę. Jednak drużyna z Zagłębia Dąbrowskiego przystąpiła do walki z faworytem ligi bez strachu, a dwa pierwsze spotkania pokazały, że dąbrowianki są w stanie toczyć wyrównaną walkę z podopiecznymi Giuseppe Cuccariniego.

Mimo, że Chemik jest beniaminkiem Orlen Ligi, to po zdobyciu Pucharu Polski jego kolejnym celem jest wywalczenie złotego medalu mistrzostw Polski. W ćwierćfinałowych zmaganiach pewnie pokonał Siódemkę SK bank Legionovię, a w półfinale trafił na dąbrowski MKS. Zagłebianki podeszły do rywalizacji z głównym faworytem ligi bez kompleksów. Jak argumentowała Aleksandra Liniarska pozytywne nastawienie pozwoliło pokazać się z naprawdę dobrej strony podczas pojedynków w Policach.

 

Podopieczne Nicoli Negro były skazywane na bolesną porażkę w szybkich trzech meczach, a tymczasem dwa pierwsze spotkania były zacięte. Dąbrowianki grały konsekwentnie, ale ich słabością były błędy własne, które przydarzały się w najważniejszych momentach setów i decydowały o wypuszczeniu z rąk szansy na wygraną w danej partii. Zarówno w pierwszym, jak i drugim pojedynku błędy odgrywały ważną rolę.

 

W półfinałowej rywalizacji policzanki prowadzą 2:0, ale nie oznacza to, że walka o awans do finału Orlen Ligi zakończy się już w piątek 4 kwietnia. Głównym warunkiem do odniesienia zwycięstwa przez dąbrowianki będzie wyeliminowanie prostych błędów z ważnych momentów spotkania, takich jak końcówki setów. Dobra, odrzucająca od siatki zagrywka pomoże w prowadzeniu z Chemikiem wyrównanej walki, a potem przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę.

 

Podczas pojedynków w Policach było widać, że dąbrowianki potrafią nie tylko grać z przeciwnikiem jak równy z równym, ale także dyktować tempo gry. Jednak przydarzyły im się także słabsze sety, w których na parkiecie dominował Chemik. W drugim meczu dwie pierwsze partie w wykonaniu Zagłębianek były bardzo słabe, ale po dziesięciominutowej przerwie ich gra uległa znaczącej poprawie. - W drugiej części spotkania mój zespół pokazał wolę walki. Jest to dobry znak przed następnymi pojedynkami - zaznaczył Nicola Negro.

 

W półfinałowej rywalizacji (do trzech zwycięstw) 2:0 prowadzi Chemik Police. Spotkanie numer trzy pomiędzy TAURONEM BANIMEXEM MKS Dąbrowa Górnicza a Chemikiem Police odbędzie się w piątek 4 kwietnia (początek o godzinie 18), natomiast ewentualny czwarty mecz zostanie rozegrany w sobotę 5 kwietnia (początek o godzinie 18).

 

źródło: własne/www.mks.dabrowa.pl

Przeczytaj również