Do trzech razy sztuka? BKS w Turcji o pierwszą wygraną

17.12.2009
Dwukrotnie bielszczanki były o krok od zwycięstwa w Lidze Mistrzyń i dwukrotnie im się ono wymknęło. Tym razem przed BKS-em najtrudniejsze zadanie, bo ich rywalki są jeszcze niepokonane.
Siatkarki z Bielska-Białej przygotowując się do ostatniego w tym roku meczu w Lidze Mistrzyń najwięcej czasu poświęciły odbudowaniu psychicznemu i przygotowaniu mentalnemu. - Nieprzypadkowo przegrywałyśmy poprzednie spotkania w końcówkach. W Turcji musimy postawić wszystko na jedną kartę, zagrać najlepiej jak potrafimy. Taki jest plan - uśmiecha się Agata Sawicka, libero drużyny.
 
Psychika to jednak nie wszystko, a w meczu z Fenerbahce Stambuł przydatne będą  umiejętności siatkarskie. Nad czym szczególnie w ostatnich dniach pracowały bielszczanki? - Skupiałyśmy się nad współpracą blok - obrona, żeby wszystko lepiej funkcjonowało, szczególnie kiedy w pierwszej linii jest Katarzyna Skorupa - zdradza Sawicka.

Ekipa ze Stambułu to przede wszystkim Turczynki. Skład uzupełnia grająca w reprezentacji Holandii Alice Bloom, Chorwatka Natasa Osmokrovic i Belgijka Frauke Dirickx. Jednak najbardziej znaną zawodniczką Fenerbahce jest Ekaterina Gamowa. To niewątpliwie najgroźniejsza broń tureckiego zespołu. - Gamowa dostaje sporo piłek, Turczynki dużo "nią" grają. Poza tym ciężko jest do niej ustawić blok - podkreśla libero BKS-u.
źródło: reprezentacja.net /SportSlaski.pl

Przeczytaj również