Dąbrowa-Sopot 3-0. MKS wykonał pierwszy krok w stronę mistrzostwa!

21.04.2013
Będąca w fantastycznej formie Katarzyna Zaroślińska poprowadziła drużynę MKS-u Dąbrowa Górnicza do pierwszego zwycięstwa decydującego o złotym medalu Orlen Ligi.
Spotkanie zapowiadało się na bardzo wyrównane, gdyż od samego początku gra toczyła się punkt za punkt. W pewnym momencie na nieznaczne prowadzenie wyszły przyjezdne, ale miejscowe szybko doprowadziły do remisu po atakach Zaroślińskiej oraz Dirickx. Kluczowym momentem pierwszego seta był atak Zaroślińskiej z drugiej linii, po którym fani zaczęli skandować "jeszcze jeden, jeszcze jeden". Z tego nie podniosły się już siatkarki z Sopotu. Przyjezdne były przyparte do muru i popełniały błąd za błędem.

Drugi set był jeszcze bardziej udany w wykonaniu miejscowych, które szybko wyszły na prowadzenie po fantastycznej grze w ataku, którą dyrygowała Zaroślińska. Najpierw "ustrzeliła" Kaczorowską, a następnie przeprowadziła dwa inteligentne ataki i było już 11-6. Wraz z upływem czasu przewaga MKS-u tylko rosła. O tych słowach świadczyć może fakt, że w drugiej partii miejscowe miały aż siedem piłek setowych!

Ostatnio zalogowaniOstatnią - jak się później miało okazać - partię spotkania mocnym wejściem rozpoczęły "Atomówki", które szybko objęły prowadzenie. Przyjezdne wygrały też bardzo ważną długą wymianę. Nawet to nie było jednak w stanie wytrącić z równowagi rozpędzonych dąbrowianek. Gospodynie najpierw doprowadziły do remisu, a później wciąż punktowały. Zaroślińska radziła sobie atakując nawet "spod" piłki. Przyjezdne "budziły" się tylko na momenty. Z kolei dąbrowianki grały bardzo równo i kończyły właściwie wszystkie piłki. Pod koniec trzeciego seta Zaroślińska potężnie zaatakowała i piłka wylądowała na trybunach. Już wtedy wiadome było jedno - MKS wygra pierwsze finałowe spotkanie Orlen Ligi. Zakończyła je, z przechodzącej piłki, Milena Stacchiotti.
źródło: MKS Dąbrowa Górnicza/SportSlaski.pl

Przeczytaj również