BKS przegrywa rywalizację o "brąz". Trener Popik jednak uspokaja...

24.04.2013
Dwa przegrane mecze w Muszynie sprawiły, że medal Orlen Ligi oddalił się od Bielska. Wiesław Popik przekonuje jednak, że jego podopieczne powalczą i mają siatkarskie atuty, by Muszyniankę pokonać.
W obu starciach w Muszynie gospodynie triumfowały pewnie, odpowiednio 3:1 i 3:0. Były to czwarta i piąta porażka bielszczanek z rzędu. - W niektórych sytuacjach zabrakło nam na parkiecie odrobiny szaleństwa. Pierwsze sety w obu spotkaniach, nie licząc oczywiście tego jednego wygranego, pokazały, że możemy nawiązać z Muszynianką równorzędną rywalizację. Niestety rywalki były w tych odsłonach nieco lepsze, a w kolejnych skutecznie wybijały nas z rytmu - tłumaczy Wiesław Popik, szkoleniowiec BKS-u Aluprof.

Bielszczanki zamierzają walczyć o medal, choć zmagają się z drobnymi urazami na finiszu sezonu 2012/2013. - Zagramy przed własną publicznością i na pewno możemy pokonać Muszynę. To jest sport. Mamy swoje atuty, postaramy się je wykorzystać. Najważniejsza będzie zespołowość i gra wszystkich zawodniczek na wysokim i równym poziomie, bo tego zabrakło w meczach wyjazdowych - stwierdza trener Popik.

Mecz numer trzy serii o brązowy medal w sobotę 27 kwietnia o godzinie 18:00.
źródło: Orlen Liga/Sportslaski.pl

Przeczytaj również