BKS - Muszynianka 3-0. Bielszczanki z Pucharem Polski!
15.03.2009
Cały pierwszy set to bezdyskusyjna przewaga bielszczanek. W momencie, gdy w polu zagrywki pojawiała się Bamber, automatycznie BKS odskakiwał rywalkom na kilka punktów. Brak stabilnego bloku Muszynianki i Frątczak - która jako jedyna przejawiała ochotę do gry - sprawiły, że liderki po sezonie zasadniczym w pierwszej partii straciły zaledwie 15 punktów. Wynik 6-0 w grze blokiem mówi sam za siebie.
Po wymianie ciosów na początku drugiej odsłony, wraz z upływającymi minutami lepiej prezentowały się zawodniczki BKS-u. Bardzo dobrze broniła Sawicka, co pozwalało wychodzić siatkarkom z Bielska z groźnymi kontratakami. Na siatce brylowała Studzienna, a serwis Skorupy powiększył różnicę do 6 "oczek".
Nie bez znaczenia był również fakt, że Muszynianka miała za sobą 5-setowy, sobotni bój z Farmutilem. - Gdy wygramy tą partię, to zapomnimy o zmęczeniu - mobilizował swoje podopieczne trener, Bogdan Serwiński. Zmiany Rosner i Kaczor poprawiły co prawda jakość gry jego dziewcząt, ale BKS nie dał wydrzeć sobie zwycięstwa. Piłkę setową zakończyła niezawodna Bamber.
Trzecia partia to walka punkt za punkt, a żadnej z ekip nie udało się osiągnąć większej przewagi. Dopiero od stanu 10-10 rozpoczął się koncert bielszczanek. Duet: Horka - Bamber zdobył 5 "oczek" z rzędu i kibice siatkarek z naszego regionu mogli zacząć świętować. Gwoździem do trumny była zagrywka Barańskiej.
Zwycięstwo 3-0 nad Muszynianką udowadnia, że BKS jest murowanym faworytem przed decydującą fazą play-off w PlusLidze Kobiet.
Po wymianie ciosów na początku drugiej odsłony, wraz z upływającymi minutami lepiej prezentowały się zawodniczki BKS-u. Bardzo dobrze broniła Sawicka, co pozwalało wychodzić siatkarkom z Bielska z groźnymi kontratakami. Na siatce brylowała Studzienna, a serwis Skorupy powiększył różnicę do 6 "oczek".
Nie bez znaczenia był również fakt, że Muszynianka miała za sobą 5-setowy, sobotni bój z Farmutilem. - Gdy wygramy tą partię, to zapomnimy o zmęczeniu - mobilizował swoje podopieczne trener, Bogdan Serwiński. Zmiany Rosner i Kaczor poprawiły co prawda jakość gry jego dziewcząt, ale BKS nie dał wydrzeć sobie zwycięstwa. Piłkę setową zakończyła niezawodna Bamber.
Trzecia partia to walka punkt za punkt, a żadnej z ekip nie udało się osiągnąć większej przewagi. Dopiero od stanu 10-10 rozpoczął się koncert bielszczanek. Duet: Horka - Bamber zdobył 5 "oczek" z rzędu i kibice siatkarek z naszego regionu mogli zacząć świętować. Gwoździem do trumny była zagrywka Barańskiej.
Zwycięstwo 3-0 nad Muszynianką udowadnia, że BKS jest murowanym faworytem przed decydującą fazą play-off w PlusLidze Kobiet.
Polecane
Orlen Liga
Przeczytaj również
25.12.2016
25.12.2016
Właściwa, bezpieczna droga
20.12.2016
20.12.2016
BKS Profi Credit bez trenera
30.11.2016
30.11.2016
Blisko 1000 dzieciaków!
18.11.2016
18.11.2016
Jasienica z odblaskami