Agata Sawicka: Niewykluczone, że jeszcze tu wrócę na stare lata

23.05.2013
Agata Sawicka postanowiła pożegnać się z BKS-em Bielsko-Biała po pięciu latach gry dla tego klubu. Gdzie będzie grała siatkarka w następnym sezonie? Tego jeszcze zdradzić nie chce.
Sawicka dobrze czuła się pod Klimczokiem i trochę jej żal opuszczać miasto. - Bielsko-Biała to mój drugi dom i zawsze będę tak uważać. Mam tutaj mieszkanie, rodzinę. Fakt, że muszę stąd wyjechać po pięciu latach, jest smutny i trudny, ale taki jest los sportowca. Trzeba podjąć wyzwanie i podejść do tego optymistycznie. Z Bielskiem przecież nie żegnam się na zawsze - zapewnia.

- Każdy szuka swojego miejsca na Ziemi i myślę, że Bielsko takim właśnie dla mnie jest. Niewykluczone, że jeszcze tu wrócę na stare lata. Może w BKS-ie dokończę swoją karierę? - zastanawia się siatkarka. - Osiągnęłam tutaj wszystko, co było do zdobycia. Jestem z tego dumna i cieszę się, że było mi dane pracować z takimi siatkarkami, trenerami i całym sztabem ludzi. Będę ten okres mile wspominać i zawsze zostanie on w moim sercu - podkreśla Sawicka.
źródło: SPORT

Przeczytaj również