Zdobył mistrzostwo i Superpuchar. Teraz wybierze karierę... strażaka?
01.01.2009
Przed dwoma sezonami wraz z P.A. Novą Gliwice świętował tytuł mistrza kraju, a rok 2009 rozpoczął od zdobycia z kolegami Superpucharu Polski. Po przeprowadzce do GKS-u Jachym Tychy, Tomasz Stasiak również nie spoczął na laurach, ale tym razem chce się sprawdzić w nieco innej branży... - Dlatego z początkiem nowego roku wyjeżdżam na szkolenie do Ochotniczej Straży Pożarnej w Krakowie, gdzie będę przebywał do 1. kwietnia - mówi 29-latek.
Czy - przyznajmy - dość niecodzienne postanowienie, oznacza definitywny rozbrat z futsalem, w którym zawodnik radzi sobie z powodzeniem już od kilku sezonów? - Swojej decyzji nie konsultowałem jeszcze ze szkoleniowcem zespołu, Grzegorzem Morkisem, więc nie wiem czy zupełnie będę wyłączony z treningów z drużyną i meczów ligowych GKS-u - tłumaczy Stasiak.
- W pewnym momencie trzeba się zająć innymi sprawami. Czasami są one zupełnie niezwiązane z piłką. Po szkoleniu okaże się, czy wrócę na Śląsk, czy jednak będą mnie chcieli w Krakowie - uśmiecha się gracz tyszan, a być może wkrótce pierwszy strażak w ekstraklasie.
Czy - przyznajmy - dość niecodzienne postanowienie, oznacza definitywny rozbrat z futsalem, w którym zawodnik radzi sobie z powodzeniem już od kilku sezonów? - Swojej decyzji nie konsultowałem jeszcze ze szkoleniowcem zespołu, Grzegorzem Morkisem, więc nie wiem czy zupełnie będę wyłączony z treningów z drużyną i meczów ligowych GKS-u - tłumaczy Stasiak.
- W pewnym momencie trzeba się zająć innymi sprawami. Czasami są one zupełnie niezwiązane z piłką. Po szkoleniu okaże się, czy wrócę na Śląsk, czy jednak będą mnie chcieli w Krakowie - uśmiecha się gracz tyszan, a być może wkrótce pierwszy strażak w ekstraklasie.
Polecane
Futsal Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów