"Zdaję sobie sprawę, że technicznie jestem trochę słabszy"

03.02.2015
Bartosz Śpiączka rozstrzelał się pod koniec 2014 roku. Czy teraz będzie kontynuował strzelanie? Sparingi wskazują na to, że tak.
Rafał Rusek/Pressfocus
Kto jest najskuteczniejszym zawodnikiem Podbeskidzia podczas tureckich sparingów? Wcale nie czołowi strzelcy z jesieni - Piotr Malinowski i Bartosz Śpiączka. - To na razie sparingi. Liga wszystko zweryfikuje. Chciałbym oczywiście w niej trafiać. Gole w meczach o punkty będą miały prawdziwą wartość - przyznaje "Śpiący", który podobnie jak "Malina" zdobył dwie bramki.

O ile początek tego sezonu dla Śpiączki nie był zbyt udany, tak w meczach przed zimową przerwą dwa razy zdążył się pokazać - zdobył gole w meczach z Lechem Poznań i Zawiszą Bydgoszcz. Piłkarz już przestawił się z gry I-ligowej na ekstraklasową. W jednym ze sparingów - z Pandurii Targu Jiu - zawodnik kilka razy wpisał się do protokołu -  zdobył bramkę, ale też zobaczył czerwoną kartkę. - Zdaję sobie sprawę, że technicznie jestem trochę słabszy i muszę nadrabiać zaangażowaniem. Taki mam styl gry - komentuje piłkarz Podbeskidzia.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również