Zawodnik złamał regulamin. Gdzie zagra w rundzie rewanżowej?
14.01.2010
- Doszło do złamania klubowego regulaminu. Robert Gładczak - wbrew naszym sprzeciwom - wyjechał na testy do Tacho Toruń. Nie chcemy mieć w swoich szeregach piłkarza, który nie potrafi się podporządkować zasadom - wyjaśnia Arkadiusz Grzywaczewski, prezes Gwiazdy Ruda Śląska, w której zawodnik przebywał na rocznym wypożyczeniu z Cleareksu Chorzów.
Po deklaracji "sternika" rudzian, przyszłość 21-latka zależna była od decyzji jego macierzystego klubu z Chorzowa, który nie zamierza na siłę zatrzymywać gracza u siebie. - Gładczak pojechał do Torunia, gdzie najpewniej podpisze kontrakt. W grę wchodzi transfer definitywny - informuje Zdzisław Wolny, prezes Cleareksu. - Więcej sobie po nim obiecywaliśmy. Przecież z Rudy Śląskiej miał do nas wrócić jako piłkarz kompletny, a nie aferzysta - dodaje Wolny.
"Gładki" w 11 spotkaniach pierwszej rundy ekstraklasy nie zdobył ani jednej bramki...
Po deklaracji "sternika" rudzian, przyszłość 21-latka zależna była od decyzji jego macierzystego klubu z Chorzowa, który nie zamierza na siłę zatrzymywać gracza u siebie. - Gładczak pojechał do Torunia, gdzie najpewniej podpisze kontrakt. W grę wchodzi transfer definitywny - informuje Zdzisław Wolny, prezes Cleareksu. - Więcej sobie po nim obiecywaliśmy. Przecież z Rudy Śląskiej miał do nas wrócić jako piłkarz kompletny, a nie aferzysta - dodaje Wolny.
"Gładki" w 11 spotkaniach pierwszej rundy ekstraklasy nie zdobył ani jednej bramki...
Polecane
Futsal Ekstraklasa