Zawodnik Rekordu bramki w reprezentacji strzela tylko... "przy okazji"

06.04.2010
Paweł Budniak jeszcze przed świętami zrobił sobie nie lada prezent. Piłkarz bielszczan wpisał się na listę strzelców w pojedynku z Niemcami, a później grając przeciwko Litwie.
- Bardziej niż gole satysfakcjonują mnie jednak same powołania. O ile z Niemcami każdy miał okazję zagrać w porównywalnym wymiarze czasowym, to już w meczach przeciwko Litwie niektórzy tylko przez chwilę pojawili się na parkiecie - podkreśla 21-letni zawodnik, który także w ekstraklasie nie próżnuje. W obecnym sezonie ma już na koncie osiem trafień.

- Mam wrażenie, że selekcjoner stawia na graczy o inklinacjach do gry ofensywnej, takich jak ja - zauważa Budniak, który mimo młodego wieku regularnie otrzymuje powołania do reprezentacji. - Dzięki temu czuję się potrzebny. Dla mnie z tego faktu wynika dodatkowa korzyść, gdyż przebywając z kadrą mogę się jeszcze wiele nauczyć. A gole? Powiedzmy, że strzelam tak "przy okazji" - uśmiecha się gracz beniaminka, który następne bramki dla "Biało-Czerwonych" może dołożyć jeszcze w tym miesiącu. Formę kadry 20 i 21 kwietnia sprawdzą Rosjanie.
źródło: bts.rekord.com.pl /SportSlaski.pl

Przeczytaj również