Zagrają "va banque"

19.04.2009
Jango Katowice czekają najważniejsze mecze w sezonie. Nawet gdy wszystkie wygra nie może być pewny mistrzostwa. - Nie pamiętam takiej sytuacji, żeby cztery zespoły biły się do końca o tytuł - przyznaje Adam Kaczyński, prezes klubu.
Do zakończenia sezonu pozostały trzy kolejki. Zajmujące przez większość czasu fotel lidera Jango dopiero w 18 serii spotkań musiało uznać wyższość rywala. Katowiczanie na własnym parkiecie ulegli Hurtapowi Łęczyca. Później kolejna przegrana z P.A. Novą Gliwice i spadek o jedno miejsce w tabeli.

Jango czeka ostra walka do ostatniego gwizdka. Do rozegrania pozostały mu mecze z Jachymem Tychy, Akademią Futsal Club i Cleareksem Chorzów. - W tej chwili nie wszystko zależy od nas. Nawet jak wygramy trzy ostatnie spotkania nie będzie oznaczało to zdobycia mistrzostwa. Nie pamiętam takiej sytuacji, żeby cztery zespoły walczyły o tytuł do samego końca - przyznaje Kaczyński.

Piłkarze ze stolicy Górnego Śląska liczą na potknięcia rywali. - Cała czołówka gra między sobą, dlatego jest szansa, że rywale pogubią punkty - nie traci nadziei Paweł Machura, zawodnik klubu. - My natomiast musimy wszystkie wygrać i nie ma innego wyjścia - dodaje.

Pierwszym, który stanie na ich przeszkodzie będzie Jachym Tychy. - Czeka nas niezwykle ciężki bój. To są derby, dlatego wszystko się może zdarzyć. Musimy zagrać "va banque", bo jakakolwiek strata punktów oznacza pożegnanie się z mistrzostwem - kończy Machura.

[b]Jachym Tychy - Jango Katowice[/b]
niedziela; 16:00
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również